- Prezydent będzie uważnie śledził skutki rozstrzygnięcia TSUE w polskim orzecznictwie i jeśli rozwiązanie ustawowe w tej materii okaże się potrzebne, nie jest wykluczone działanie prezydenta w ramach inicjatywy ustawodawczej - Paweł Mucha, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP.

Czy wchodząca niebawem w życie ustawa frankowa satysfakcjonuje prezydenta?

Ustawa jest bardzo potrzebna. 600 milionów złotych zgromadzonych środków może służyć pomocą nawet kilku tysiącom kredytobiorców. Ustawa obejmuje osoby mające kredyty złotowe, jak i indeksowane czy denominowane do waluty obcej. Każdy, kto znajduje się w trudnej sytuacji finansowej - niezależnie od tego czy jest bezrobotny, czy ma zbyt wysoką ratę w stosunku do dochodu - doceni to rozwiązanie. Powstała też zupełnie nowa instytucja prawna jak pożyczka na spłatę zadłużenia. W przypadku dramatycznej decyzji o tym, że sprzedaję mieszkanie, żeby zwolnić się z długu, mogę uzyskać wsparcie. To pomoc obejmująca pięć lat - do dwóch tysięcy złotych miesięcznie przez 36 miesięcy, czyli łącznie 72 tysiące, potem następuje dwuletni okres karencji, spłata trwa kolejne 12 lat. Środki są nieoprocentowane, a 44 ostatnie raty są umarzane, jeżeli spłata stu pierwszych jest terminowa. W wyjątkowych przypadkach możliwe jest skorzystanie z dalszych ulg. Istnieje też tryb odwoławczy, czego wcześniej nie było. Jeśli bank bezpodstawnie odmówi pomocy, to nie tylko jest obciążany kosztami przez Radę Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, ale także poruszony zostaje problem środków, które kredytobiorca uzyskiwałby, gdyby pomoc trafiła do niego od razu.