statystyki

Główny Geolog Kraju: Ułatwimy inwestorom życie

autor: Adam Sofuł, Marek Tejchman05.04.2016, 07:36; Aktualizacja: 05.04.2016, 09:26
Prof. Mariusz Orion Jędrysek, wiceminister środowiska, główny geolog kraju

Prof. Mariusz Orion Jędrysek, wiceminister środowiska, główny geolog krajuźródło: Dziennik Gazeta Prawna

- Jedną z opcji jest to, że będziemy chcieli być udziałowcem. Udział będzie zależał od rodzaju złoża i konkretnej sytuacji - uważa prof. Mariusz Orion Jędrysek, wiceminister środowiska, główny geolog kraju.

Jaka jest zależność między polityką gospodarczą a polityką surowcową? Czy polityka surowcowa powinna być pochodną polityki gospodarczej, czy też odwrotnie?

To surowce determinują profil gospodarczy, w tym energetyczny. Nie możemy przecież nagle powiedzieć: będziemy od dziś wydobywać w Polsce wolfram i uruchamiać znaczącą produkcję opartą na tym metalu. Profil surowcowy nadaje gospodarce pewne ramy. Skoro mamy węgiel kamienny, to budujemy kopalnie i energetykę węglową czy karbochemię itd. Dzięki węglowi może mieć pracę ok. 2 mln ludzi.

Czy w Polsce jest zachowana ta kolejność?

Pół na pół. Z jednej strony kolejność ta jest naturalna, z drugiej – biorąc pod uwagę odziedziczoną dezorganizację państwa – wychodzi to słabo. Na przykład podatek od niektórych kopalin dotyczący miedzi i srebra w praktyce pozbawił KGHM możliwości inwestycyjnych. Między innymi na skutek jego wprowadzenia KGHM uciekł z inwestycjami za granicę, chyba dość nietrafionymi – moim zdaniem – i co najmniej przeinwestował.

KGHM był w swoistej pułapce...

Ale kto ją utworzył? Państwo polskie – koalicja rządząca PO-PSL. Jak można było ściąć całą gruszę dla czterech choćby najładniejszych gruszek? Decyzji Platformy Obywatelskiej nie można było rozpatrywać inaczej niż celowego zniszczenia spółki albo pazernej głupoty. Najpierw sprzedano za półdarmo 10 proc. akcji spółki, a potem wprowadzono podatek od niektórych kopalin. Ponadto doszło do wydawania koncesji w kuriozalny sposób. Nie można wydawać koncesji wszystkim, którzy tego chcą. Jestem zwolennikiem inwestycji zagranicznych, szczególnie w obszarach obarczonych sporym ryzykiem i wymagających dużych nakładów, bo liczą się najbardziej zyski implikowane (miejsca pracy, infrastruktura, podatki pośrednie itd.). Te inwestycje nie mogą jednak zabijać rodzimego przemysłu. Tymczasem bardzo wartościowe koncesje wydawano nawet firmom, których kapitał założycielski wynosił 5 tys. zł. Bądźmy poważni.

Zapowiada pan utworzenie nowej służby geologicznej. Czy dotychczas działająca Państwowa Służba Geologiczna nie spełnia swych zadań?

Polska Służba Geologiczna, o której mówiłem, będzie prawdziwą służbą, a nie jednostką naukową, która ma swoje cele i interesy i podporządkowuje im interesy państwa. Znowu pomylenie przyczyny i skutku, pies kręci ogonem za prawie 200 mln zł rocznie. Ma się zająć polityką surowcową także w kontekście ciągłej analizy geologicznej, rynkowej, technologicznej, legislacyjnej, regionalnej, potrzeb państwa i samorządów, planowania przestrzennego, ale też zatwierdzaniem dokumentacji geologicznych, wytwarzaniem i obrotem informacją geologiczną.

Które kompetencje zostaną najbardziej rozszerzone?


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie