Reklama

Przypomnijmy: Czechy stwierdziwszy, że Polska wydłużając kopalni Turów termin koncesji na wydobycie węgla brunatnego, dopuściła się do szeregu naruszeń prawa UE wniosły w dniu 30 września 2020 r. sprawę do Komisji Europejskiej. W dniu 17 grudnia 2020 r. wydała opinię, w której przyznała rację stronie czeskiej. Uznała w niej, że Polska przyjmując przepis pozwalający na przedłużenie do sześciu lat obowiązywania koncesji na wydobywanie węgla brunatnego bez przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisku, państwo to naruszyły dyrektywę w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia prywatne i publiczne na środowisko. W dniu 26 lutego br. Czechy wniosły do TSUE skargę o stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. W oczekiwaniu na wydanie wyroku kończącego postępowanie Czesi zwróciły się do Trybunału o zastosowanie środków tymczasowym.

Postanowieniem z dnia 21 maja br. TSUE uwzględnił wniosek Czech o zastosowanie środków tymczasowych w postaci niezwłocznego zaprzestania wydobywania węgla brunatnego w kopalni Turów.

W związku z niewykonaniem tego orzeczenia Czechy wniosły o zasądzenie od Polski na rzecz budżetu Unii Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 5 mln euro dziennie. Strona polska złożyła natomiast wniosek zmierzający do uchylenia tego postanowienia.

W wydanym dzisiaj postanowieniu TSUE częściowo uwzględniła wniosek strony czeskiej i zobowiązała Polskę do zapłaty kary w wysokości 500 tys. euro dziennie. "Począwszy od dnia doręczenia niniejszego postanowienia aż do chwili, w której wspomniane państwo członkowskie zastosuje się do treści postanowienia wiceprezes Trybunału z dnia 21 maja 2021 r." - czytamy w komunikacie prasowym Trybunału.

Wskazano w nim również, że argumenty Polski stanowiły w istocie jedynie powtórzenie lub rozwinięcie argumentów, które były wcześniej podnoszone. Nie mogły zatem stanowić "zmiany okoliczności" w rozumieniu regulaminu postępowania.

Trybunał nie zgodził się również z argumentem, że zaprzestanie wydobywania węgla brunatnego w kopalni Turów może uniemożliwić dostawy energii cieplnej i wody pitnej na obszarze Bogatyni i Zgorzelca, powodując zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców tego obszaru. Zdaniem TSUE twierdzenie to nie zostało w sposób wystarczający wykazane przez Polskę.