UOKiK uważa, że Veolia i PGNiG zaniechały konkurencji na warszawskim rynku ciepłowniczym. Grozi im kara do 10 proc. przychodów.
Podczas przeszukania w siedzibach firm Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zdobył dowody na to, że spółki Veolia Energia Warszawa i PGNiG Termika ustaliły, że nie będą ze sobą rywalizować. Obie skupią się na swojej podstawowej działalności, czyli ta ostatnia na wytwarzaniu ciepła, a pierwsza na jego sprzedaży.
– Jeżeli takie działania nie są wynikiem indywidualnych kalkulacji biznesowych, ale zostały uzgodnione wspólnie przez niezależne i rywalizujące podmioty, to może to być naruszenie reguł konkurencji poprzez podział rynku – mówił wczoraj wiceprezes UOKiK Michał Holeksa.
Zgodnie z ustaleniami urzędu antymonopolowego Veolia Energia Warszawa zrezygnowała z budowy elektrociepłowni, natomiast PGNiG Termika ograniczyła sprzedaż energii cieplnej i zamierzała jej zaprzestać. Spółki mogły też wspólnie ustalać swoje taryfy, które przedstawiały do akceptacji prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki (ceny ciepła są regulowane).
Reklama
Zarzuty usłyszeli dwaj menedżerowie, którzy pełnią lub pełnili wysokie funkcje w spółkach. Urząd ma dowody, że brali aktywny udział w zakwestionowanych uzgodnieniach. Grozi im kara do 2 mln zł.
”Postępowanie dotyczy porozumienia między Veolia Energia Warszawa SA i PGNiG Termika SA z 2014 r. Należy podkreślić, że porozumienie to zostało ostatecznie zerwane z inicjatywy PGNiG Termika SA w maju 2017 roku. PGNiG SA deklaruje pełną współpracę z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów w celu szybkiego wyjaśnienia sprawy. Na podstawie wstępnej analizy treści postanowienia UOKiK, spółka ocenia ryzyko negatywnych konsekwencji dla grupy kapitałowej PGNiG związane z postępowaniem jako niskie„ – czytamy w oświadczeniu PGNiG.
Veolia Energia Warszawa z kolei przekonuje, że "działa zgodnie z restrykcyjnym kodeksem etycznym i zawsze stawia interes konsumenta na pierwszym planie, a także respektuje wartości polskiego systemu prawnego, jest zatem w pełni przekonana o pozytywnym wyniku postępowania".