statystyki

PGNiG wygrywa z Gazpromem

autor: Karolina Baca-Pogorzelska02.07.2018, 08:14; Aktualizacja: 02.07.2018, 08:17
UE zarzuca Rosjanom wykorzystywanie dominującej pozycji Gazpromu w Europie Środkowej do zawyżania cen surowca. Dotyczy to ośmiu krajów regionu, w tym Polski.

UE zarzuca Rosjanom wykorzystywanie dominującej pozycji Gazpromu w Europie Środkowej do zawyżania cen surowca. Dotyczy to ośmiu krajów regionu, w tym Polski.źródło: ShutterStock

Sztokholmski Trybunał Arbitrażowy uznał, że nasz koncern gazowy ma prawo żądać tańszego paliwa od rosyjskiego partnera. Odszkodowanie może sięgnąć nawet miliarda złotych.

To na razie werdykt częściowy. Po wakacjach spodziewany jest jednak końcowy, w takim samym kształcie. Arbitrzy uznali, że w obowiązującym od 1996 r. kontrakcie jamalskim na dostawy gazu do Polski przez Gazprom została spełniona przesłanka dająca PGNiG prawo do wniosku o renegocjację cen. Z takiego zapisu polska spółka skorzystała na początku 2014 r., gdy uznała ceny za nierynkowe. Kompromisu nie było, więc w maju 2015 r. nasz koncern skierował sprawę do Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie, a w lutym 2016 r. złożył tam już formalny pozew.

– Trybunał uwzględnił kluczowe argumenty PGNiG wskazujące konieczność obniżenia ceny kontraktowej i odrzucił zarzuty formalne Gazpromu nakierowane na utrzymanie dotychczasowych, nierynkowych warunków cenowych w kontrakcie jamalskim. Z satysfakcją przyjmujemy to rozstrzygnięcie i oczekujemy obniżenia ceny do poziomu rynkowego w dalszym postępowaniu – powiedział prezes PGNiG Piotr Woźniak.

Spółka od miesięcy przekonywała, że jest pewna swoich racji i spodziewa się korzystnego rozstrzygnięcia. Nie jest tajemnicą, że Gazprom skorzysta z prawa odwołania od decyzji arbitrów. Tak zrobił w przypadku sporu z ukraińskim Naftohazem. Jednak według naszych rozmówców PGNiG może być spokojny, bo ich zdaniem ustalenie nowej ceny ma działać wstecz (od 2015 r.), a różnicę Rosjanie będą musieli zwrócić. PGNiG milczy w sprawie kwoty. Rynek mówi o kilkuset milionach złotych, może nawet o miliardzie.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie