Trzeba szukać oszczędności dzięki współpracy. Taką możliwość dają samorządom ubezpieczenia wzajemne. Są odpowiedzią na nieuchronny wzrost kosztów polis. Przekonywał o tym podczas XXX Forum Ekonomicznego w Karpaczu dyrektor Biura Klientów Korporacyjnych TUW Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych Sebastian Wiatr.

Potrzebna jest współpraca. Trzeba szukać oszczędności we wspólnym działaniu Dziś nawałnica może dotknąć jedną gminę, a następnym razem inną. Dlatego samorządy muszą się nawzajem wspierać

Zmniejszenie wpływów z podatków PIT i CIT, większe wydatki i niższe dochody w efekcie pandemii COVID-19 – to wyzwania, przed którymi stają dziś samorządy w całej Polsce. Negatywne skutki pandemii dotknęły je w sposób szczególny. O tym, jak zarządzać finansami, gdy w samorządowej kasie nie zostało wiele pieniędzy, dyskutowali na Forum Ekonomicznym uczestniczy panelu „Finanse jednostek samorządu terytorialnego – gdzie szukać środków i niezbędnych oszczędności”.

Potrzeba współpracy

Według Grzegorza Kubalskiego ze Związku Powiatów Polskich rozwiązaniem są drastyczne cięcia w budżecie albo szukanie sposobów na ograniczanie wydatków – we własnym zakresie bądź we współpracy z innymi samorządami. Uczestnicy dyskusji wskazywali na to ostatnie rozwiązanie.
– Potrzebna jest współpraca. Trzeba szukać oszczędności we wspólnym działaniu – podkreślał Grzegorz Czarnocki z Krajowej Rady Regionalnych Izb Obrachunkowych. Zwracał uwagę, że nawet podejmując inwestycje, samorządy muszą się liczyć z kosztami ich funkcjonowania, gdy już zostaną uruchomione.

Nowe ryzyka

Do tych kosztów należy też ubezpieczenie. – Jest na razie nisko wśród samorządowych priorytetów. Ceny ubezpieczeń nie osiągnęły jeszcze poziomu, który mógłby zachwiać równowagą budżetową samorządów. Ale zwracam uwagę na to „jeszcze” – mówił dyrektor Sebastian Wiatr z TUW PZUW.
Jak przestrzegał, samorządy może czekać taki szok, jak szpitale, dla których ceny ubezpieczeń wzrosły nagle kilkukrotnie. Zostały urealnione w odpowiedzi na ryzyko, jakim był m.in. wzrost odszkodowań za błędy medyczne. W przypadku samorządów, gdzie koszty polis są niedoszacowane, rosnącym ryzykiem są np. gwałtowne załamania pogody będące efektem zmian klimatycznych. Przykładem lipcowa powódź w Niemczech, największa od 300 lat.
– To zjawisko, które nie zna państwowych granic. Problem będzie narastać, a ceny ubezpieczeń dla samorządów będą rosnąć. Dziś nawałnica może dotknąć jedną gminę, a następnym razem inną. Dlatego samorządy muszą się nawzajem wspierać. Formuła ubezpieczeń wzajemnych daje pod tym względem najlepsze możliwości. Zapewnia szeroką ochronę, a jednocześnie pozwala oszczędzać – przekonywał dyrektor Wiatr.

Wspólnota ubezpieczonych

Ubezpieczenia wzajemne są oparte na zasadzie non-profit. Polegają na współpracy w imię wspólnej ochrony, a nie zysku. Wspólnym interesem jest jak najniższa cena przy jak najszerszej ochronie. Atutem TUW PZUW i ochroną dla kieszeni ubezpieczonych są przy tym skuteczne metody minimalizowania ryzyka.
Należące do Grupy PZU Towarzystwo oferuje wsparcie najlepszych fachowców w tej dziedzinie. Ich pomoc, np. w postaci bezpłatnych analiz jeszcze przed zawarciem umowy ubezpieczenia, pozwala lepiej ocenić potrzeby samorządów i zagrożenia, na które są narażeni. Im lepiej zostaną zdiagnozowane ryzyka, tym skuteczniej można je eliminować.
– Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Wzajemność w ubezpieczeniach, jak samorządność, opiera się na budowaniu wspólnoty – podsumowuje dyrektor Sebastian Wiatr.
Atrakcyjna cena i elastyczność
Atrakcyjna cena, elastyczność, transparentność i maksymalizowanie korzyści dla ubezpieczonych – to atuty, dzięki którym TUW PZUW stał się liderem rynku ubezpieczeń wzajemnych w Polsce. Specjalizuje się w ubezpieczeniach majątkowych, odpowiedzialności cywilnej i zdrowotnych. Intensywnie rozwija współpracę z samorządami, z których największym jest Łódź. Jest jedynym towarzystwem ubezpieczeń wzajemnych w Polsce, które legitymuje się ratingiem międzynarodowej agencji S&P. Przyznana Towarzystwu wysoka ocena ratingowa A- jest wyznacznikiem jego wiarygodności. Dla ubezpieczonych ma również praktyczny wymiar. Może być argumentem dla tych, którzy muszą pokazać swoje zabezpieczenia, gdy ubiegają się o zewnętrzne dofinansowanie, np. z funduszy europejskich.