Czy tak różnorodne hasła coś łączy? O tym, że spójnikiem jest sport, można było przekonać się podczas konferencji dotyczącej możliwości uzyskania wsparcia z europejskiego programu Erasmus+ Sport na działania promujące aktywność fizyczną.

Podczas debaty rozpoczynającej konferencję prelegenci zgodni byli, co do roli uniwersalnych wartości sportu w edukacji. W kolejnych dyskusjach uczestnicy panelu zastanawiali się nad możliwościami i ograniczeniami sportu osób z niepełnosprawnościami, specyfiką sportu akademickiego i lokalnego – w gminach czy powiatach. Rozmawiano o sposobach zachęcania środowisk, klubów i stowarzyszeń do otwarcia się na świat i uczestniczenia w międzynarodowych programach.

Nie poddawać się, iść do przodu!

Dr Paweł Poszytek, dyrektor generalny Narodowej Agencji Programu Erasmus + i Europejskiego Korpusu Solidarności podkreślił rolę umiejętności pracy zespołowej. Powołując się na badania stwierdził, że projekty, które miały wielu partnerów najlepiej poradziły sobie w czasie pandemii, bo sport uczy gry zespołowej, podobnie jak radzenia sobie ze stresem. Jego zdaniem tych cech, których nieraz brakowało nam wszystkim w ostatnich kryzysowych miesiącach, można się ich nauczyć od sportowców, bo oni wiedzą, że nie można się poddawać, trzeba iść do przodu. - Także konieczna w sporcie samodyscyplina jest bardzo ceniona na rynku pracy – dodał Paweł Poszytek.

Podobnego zdania był prof. dr hab. Alojzy Nowak, rektor Uniwersytetu Warszawskiego, a jednocześnie prezes Akademickiego Związku Sportowego. – W sporcie najpiękniejsze są marzenia i konsekwencja w dążeniu do celu. To samo można powiedzieć o edukacji – wyjaśniał profesor. – Istotna staje się także umiejętność podnoszenia się z upadku – bo sportowi towarzyszą też porażki. Ale uczy on zespołowej gry i wspomagania siebie nawzajem, co jest nam bardzo potrzebne.

Marek Szkolnikowski, redaktor naczelny TVP Sport, podkreślił, że sport to bardzo szerokie pojęcie: to zajęcia dla dzieci, turystyka, zdrowy tryb życia, ale też budowanie marki i siły kraju. - Być może jest u nas traktowany z pewnym lekceważeniem, ale to on ma największe budżety, największe zasięgi, wpływa na budowanie wspólnoty w podzielonym społeczeństwie - przekonywał.

Potwierdził to też Marcin Nowak, szef polskiej misji olimpijskiej Tokio 2020, medalista mistrzostw Polski w sztafecie 4x100 m. – Emocja nas nakręca – sport staje się życiem. Nie wyobrażam sobie dnia bez sportu. Sport to też kibicowanie, nie tylko wyczyn – mówił działacz i sportowiec.

Kadry dla nowoczesnej gospodarki

Istotną rolę dyskutanci przypisali stosunkowo nowemu zjawisku, które odegrało istotną rolę w pandemii – e sportowi. Ten szczególny rodzaj aktywności dociera do najmłodszych i co ważne zachęca do nauki, zdobywania nowych umiejętności. Wszyscy zgodnie podkreślali jego edukacyjną rolę – łączenia nauki i przyjemności. Nie każdy będzie graczem, ale zaangażowanie w esport przyczyni się do wykształcenia wielu fachowców. – Jeżeli mówimy językiem młodych ludzi o ich pasjach, a jednocześnie ich kształcimy to tworzymy specjalistów na rynek pracy XXI w. – stwierdził Łukasz Trybuś, prezes Esports Association. – Znajdujemy w ten sposób młodych kreatywnych ludzi, niekoniecznie zawodników. To przyszli specjaliści, którzy nie będą mieli kłopotu z pracą w sektorach kreatywnych, takich jak design, video, nowe media, IT. Także przy okazji projektów erasmusowych możemy wykorzystywać gry jako narzędzia do stymulowania rozwoju – mówi prezes.

Działać lokalnie i globalnie

Instytucje, organizacje, jednostki samorządowe, lokalne, stowarzyszenia, kluby zajmujące się sportem w różnych odsłonach mogą szukać wsparcia w programie Erasmus+ Sport. Jak wyjaśniał dr Paweł Poszytek, ważne jest jednak by tworzyły projekty międzynarodowe, we współpracy z podobnymi im organizacjami z zagranicy. Partnerów można szukać w Unii Europejskiej, OECD i krajach aspirujących do UE, a także w niestowarzyszonych, jeśli będzie to dobrze umotywowane. Może być to wspólne wydarzenie, włączanie osób z niepełnosprawnościami, dla wszystkich bez względu na wiek. Do tej pory finansowanie znajdowały raczej większe projekty, w przyszłym roku zaplanowano wsparcie także dla małych grup lokalnych.

Priorytety i wartości

Tadeusz Wojciechowski, koordynator zespołu ds. sportu w Narodowej Agencji Programu Erasmus+ i Europejskiego Korpusu Solidarności wymieniał cztery priorytety przyszłorocznego naboru. To włączenie społeczne i różnorodność, cyfryzacja, ochrona środowiska i zmiana klimatu oraz uczestnictwo w życiu demokratycznym. Szczególny nacisk kładziony będzie na działania lokalne, aktywność młodzieży.

Łukasz Smogorowski, z tego samego zespołu, wymieniał również cztery priorytety szczegółowe. To zachęcanie do zdrowego trybu życia, czyli promowanie sportu jako narzędzia, które wspiera nasze zdrowie, także psychiczne. Dalej promowanie uczciwości i wartości w sporcie, promowanie edukacji w sporcie i przez sport. Zwalczanie przemocy, rasizmu dyskryminacji, nietolerancji i radykalizacji w sporcie.

W ramach tych priorytetów dostępne będą w przyszłym roku także cztery projekty: partnerstwo w zakresie współpracy, małej współpracy, budowanie potencjału i niekomercyjne imprezy sportowe.

Na program Erasmus+ Sport w 2022 r. Komisja Europejska przeznaczyła 52 mln euro. Najmniejszy wniosek może opiewać na 30 tys. euro, największy - nawet na 450 tys. euro. Większość wniosków należy zgłaszać do 23 marca, na budowanie potencjału – do 7 kwietnia. Czas trwania od pół roku do trzech lat. Krok po kroku – wszelkie informacje i porady jak się do tego zabrać można znaleźć na stronie internetowej Erasmus+.

ANO

foto: materiały prasowe
foto: materiały prasowe