Egzamin otwierający drogę do wykonywania zawodu oblało 58 spośród 122 kandydatów na prokuratorów, czyli blisko połowa. Dla porównania w ostatnich latach zdawalność oscylowała między 73 a 99 proc. Rekordzista z części pisemnej zdobył na 120 pkt... 11.
– Ten wynik to jakiś dramat – komentują tegoroczne rezultaty doświadczeni śledczy.
Jak co roku obok absolwentów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury do sprawdzianu przystąpili asystenci prokuratorów z co najmniej 5-letnim stażem pracy. I tak jak w poprzednich latach to właśnie ta ostatnia grupa poradziła sobie najgorzej. Zgodnie z przepisami ustawy o KSSiP (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1230) warunkiem zaliczenia egzaminu prokuratorskiego jest przede wszystkim uzyskanie co najmniej 60 proc. możliwych do zdobycia punktów zarówno z części pisemnej, jak i części ustnej. Tymczasem zaledwie pięciu z 38 zdających asystentów uzyskało pozytywny wynik z części pisemnej, a tylko trzech ostatecznie uzyska uprawnienia zawodowe.