statystyki

Funkcjonariusze zwierają szyki przed protestami

autor: Bożena Wiktorowska09.05.2018, 07:23; Aktualizacja: 09.05.2018, 07:28
Mundurowe miasteczko protestacyjne w Warszawie cieszy się dużo mniejszą popularnością, bo tylko u 77,6 proc. osób, udział w nim wzięłoby zaś 2377.

Mundurowe miasteczko protestacyjne w Warszawie cieszy się dużo mniejszą popularnością, bo tylko u 77,6 proc. osób, udział w nim wzięłoby zaś 2377.źródło: ShutterStock

Dzisiaj dojdzie do kolejnego spotkania przedstawicieli Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z Federacją Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Rozmowy nie będą łatwe dla strony rządowej.

– W całym kraju we wszystkich formacjach trwają referenda strajkowe. Nie określaliśmy terminu zakończenia tej akcji. Do tej pory wypowiedziało się ponad 15 tys. funkcjonariuszy, z czego 99 proc. popiera rozpoczęcie ogólnopolskiej akcji protestacyjnej – ujawnia Marcin Kolasa, przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych.

Podobne wyniki płyną z internetowej sondy przeprowadzonej przez Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów. Od 23 kwietnia do 7 maja ankietę wypełniło 13 412 funkcjonariuszy. Wyniki nie pozostawiają złudzeń – aż 99,4 proc. jej uczestników jest za wszczęciem protestu. Za przeprowadzeniem ogólnokrajowej manifestacji w Warszawie jest 90,4 proc. Także inne formy protestu zyskały akceptację uczestników ankiety. 12 750 osób wskazało, że dobrym rozwiązaniem jest nienakładanie mandatów za te wykroczenia, za które można stosować pouczenia. Chęć udziału w takiej formie protestu zadeklarowało 7677 osób. Jedną z opcji był też tzw. protest włoski, który popiera 89,1 proc. ankietowanych, ale wzięcie udziału deklaruje 7732 osób.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • JA(2018-05-09 10:00) Zgłoś naruszenie 133

    Jestem młodym policjantem, pracuję 3 weekendy w miesiącu, wiele nocy, wszystkie święta, majówki, obchody, festyny, zabezpieczam mecze, jeżdzę na interwencję: do awantur, kolizji, do pijących pod sklepami, leżących i brzydko pachnących obywateli od których można się wszystkim zarazić. Praca jest naprawdę niebezpieczna i stresująca bo każdy teraz ma "swojego adwokata" i mnóstwo praw a zero obowiązków. Zarabiam 2800 zł na rękę i ledwo mi to wystarcza na utrzymanie rodziny, wypłata nie rekompensuje ryzyka i trudów służby jakie ponoszę, zastanawiam się czy warto.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • King(2018-05-09 08:55) Zgłoś naruszenie 94

    Mam nadzieje że w końcu związki zawodowe coś zrobią dla policjantów i innych funkcj. bo to już staje się nudne L4 i obliczanie emerytury jak kiedyś z doliczaniem pracy przed służbą .

    Odpowiedz
  • realista(2018-05-09 13:37) Zgłoś naruszenie 814

    Podwyżki , za co i dla kogo ? Za sprawy typy Stachowiak i inne , za bezpodstawne używanie środków przymusu bezpośredniego wobec opozycji ? za służenie jednej , jedynej partii, za to że jesteście funkcjonariuszami politycznymi PIS i jego zbrojnym ramieniem!!! , za to że pośrednio tłamsicie demokrację i występujecie przeciwko rodakom. Was należy odebrać w przyszłości emerytury -za to że służycie " totalitaryzmowi Kaczora " , który walczy też z UE......................

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • realista(2018-05-10 14:22) Zgłoś naruszenie 20

    Do "pozdro" - faktycznie to olbrzymia PIS-wska armia....................

    Odpowiedz
  • Za służbę ...(2018-05-13 08:28) Zgłoś naruszenie 00

    ... totalitarnemu kaczyzmowi może grozić utrata praw emerytalno-rentowych.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane