Dzięki nowej regulacji prawnej, spółki przewozowe: PKP Intercity SA, Przewozy Regionalne sp. z o.o. i PKP Cargo SA będą podlegały, podobnie jak inni przewoźnicy, ogólnym przepisom o upadłości. Przyjęcie takiego rozwiązania oznacza dostosowanie polskiego prawa do wymagań unijnych. 

Niemożność upadłości przez spółki kolejowe naruszała zasady na wspólnotowym rynku

Istniejące w Polsce regulacje, które nie przewidują możliwości ogłoszenia upadłości spółek przewozowych, w ocenie Komisji Europejskiej stanowią nieograniczoną pomoc państwa, która jest niezgodna z przepisami dotyczącymi pomocy publicznej i narusza zasady konkurencji na wspólnym rynku.

W lipcu 2008 r. KE opublikowała wspólnotowe wytyczne dotyczące pomocy państwa dla przedsiębiorstw kolejowych, które przewidują obowiązek zniesienia nieograniczonych gwarancji państwowych przyznanych przedsiębiorstwom kolejowym. Zgodnie z tymi wytycznymi, nieograniczone gwarancje pomocowe w sektorze otwartym dla konkurencji – są niezgodne z Traktatem WE (obecnie TFUE).

Będzie możliwa upadłość, ale pod kontrolą

Na podstawie proponowanych przepisów, przewoźnik, który ogłosi upadłość będzie mógł jeszcze przez 6 miesięcy świadczyć usługi przewozowe, jednocześnie wdrażając w tym czasie ewentualny program naprawczy i układowy - czytamy w komunikacie po posiedzeniu rady Ministrów.

Chodzi o to, aby pasażerowie, w przypadku ogłoszenia upadłości, nie byli nagle pozbawieni dostępu do transportu kolejowego. Jednocześnie w tym czasie podmiot, który zawarł umowę o świadczenie usług publicznych z takim przewoźnikiem będzie miał czas, aby zawrzeć umowę z innym przewoźnikiem w celu ich kontynuacji. 

Projektowana nowelizacja ma obowiązywać po 14 daniach od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Przepisy dotyczące spółek zajmujących się przewozem osób mają wejść w życie po 12 miesiącach od dnia ogłoszenia.

Chodzi o to, aby dać przedsiębiorstwom kolejowym czas na przygotowanie i wdrożenie rozwiązań przeciwdziałających negatywnym skutkom ewentualnego ogłoszenia ich upadłości.