Ponad 60 proc. kierowców, którym odholowano w Warszawie samochód za nieprawidłowe parkowanie, nie płaci przy odbiorze pojazdu.
O problemie informowaliśmy w DGP z 17 września (tekst pt. „Hulaj dusza, piekła nie ma: holowanie na koszt miasta” >>>>>).
Przypomnijmy: w grudniu ub.r. Trybunał Konstytucyjny uchylił przepisy ustawy – Prawo o ruchu drogowym, które przewidywały, że pojazd usunięty z drogi pozostaje na parkingu strzeżonym wyznaczonym przez starostę do czasu uiszczenia opłaty za jego odholowanie i parkowanie (zazwyczaj to kilkaset złotych). Mówiąc prościej – trzeba oddać samochód nawet wtedy, gdy właściciel nie zapłacił za odholowanie i parking. I właśnie te zasady weszły w życie 13 września.