– Nie stosujemy outsourcingu zarządzania siecią i wszystko pozostaje w ramach Grupy Polsat – informuje Arkadiusz Majewski z Plusa. Podobne deklaracje składają pozostali polscy operatorzy mający własną infrastrukturę: Play, Orange i T-Mobile. To oznacza, że w Polsce wybuch afery podobnej do tej, jaka ma właśnie miejsce w Holandii, jest mało prawdopodobny z braku kluczowego elementu zagrożenia.
Jak podał w sobotę dziennik „De Volkskrant” – chiński koncern Huawei mógł podsłuchiwać rozmowy, łącznie z połączeniami premiera i ministrów. Było to możliwe dzięki powierzeniu Huaweiowi zarządzania rdzeniem sieci przez największego niderlandzkiego operatora KPN.