Kto załata dziurę po Huaweiu

autor: Mirosław Mazanec03.10.2019, 07:33; Aktualizacja: 03.10.2019, 07:54
Producent najprawdopodobniej będzie musiał ograniczyć działalność poza ojczyzną, ale z pewnością nie zniknie z rynku.

Producent najprawdopodobniej będzie musiał ograniczyć działalność poza ojczyzną, ale z pewnością nie zniknie z rynku.źródło: ShutterStock

Rynek smartfonów w Polsce czekają spore przetasowania. Chiński gigant w spektakularny sposób stracił w II kwartale tego roku pozycję lidera, a kolejne miesiące mogą być dla niego jeszcze gorsze.

Gdy 19 września CEO Huaweia Richard Yu prezentował w Monachium najnowszy, najbardziej zaawansowany smartfon tej firmy – Mate 30 Pro – wszyscy tak naprawdę czekali tylko na jedną informację. Czy b ędzie w nim dostęp do usług Google’a. Po około godzinie wychwalania zalet urządzenia w końcu usłyszeliśmy: aplikacji Google’a na nim nie zobaczymy. Ciągnąca się ponad pół roku niepewność właśnie się skończyła, a potęga Huaweia została zachwiana.

W potrzasku Trumpa

Firma stała się tym samym nie tylko zakładnikiem, ale też pierwszą ofiarą amerykańsko-chińskiej wojny celnej. Oskarżana przez Donalda Trumpa o szpiegostwo na rzecz komunistycznych Chin została w maju tego roku wpisana na czarną listę przedsiębiorstw, z którymi amerykańscy producenci nie mogą współpracować. Całkowita blokada miała nastąpić po trzech miesiącach, potem wyrok został odroczony o kolejne trzy, aż w końcu klamka zapadła.


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane