Wicepremier w poniedziałek brał udział w posiedzeniu Rady UE ds. rolnictwa. Jak powiedział dziennikarzom, omawiane było m.in. łagodzenie skutków wzrostu cen nawozów w UE. Kwestia była podnoszona przez Polskę i inne kraje wspólnoty.

"Polska wystosowała pismo dotyczące zgody na zastosowanie dopłaty do nawozów, do zakupu nawozów wprost dla rolników. KE rozpatruje różne warianty pomocy, nie tylko w formie dopłaty, ale również pomoc dla zakładów produkujących nawozy, wykorzystując ten mechanizm, że zakłady nawozowe są w branży energochłonnej i właściwie na podstawie tego rozporządzenia o udzielenie pomocy. Decyzje ostateczne zapadną 2 marca" - wskazał. Wyjaśnił, że Komisja wyda wtedy rekomendacje.

Reklama

"Każdy wariant, który ma ulżyć rolnikom w zakupie nawozów, przy takim drastycznym wzroście cen, jest dobrym wariantem. Proponujemy, jak ten numer jeden, który byłby najprostszy i pomoc trafiłaby bezpośrednio do rolników jako dopłaty. Oczywiście pozostałe warianty, które rozważa KE, są również do przyjęcia. To jest obniżenie kosztów dla zakładów nawozowych, czyli również de facto tańsza sprzedaż tych nawozów. Ten cel byłby osiągnięty podobnie jak przy dopłatach" - wskazał.

Kowalczyk w Brukseli odbył też rozmowę w cztery oczy z komisarzem UE ds. rolnictwa Januszem Wojciechowskim. "Omawialiśmy bardzo dokładnie plan strategiczny Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. Myślę, że ta rozmową bardzo nas przybliżyła do tego, aby rozpoczęły się formalne negocjacje, aby plan został zatwierdzony" - przekazał.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)