Autopromocja

Kserowanie książek: Na użytek prywatny można skopiować utwór bez zgody autora

Kopiowanie
Kopiowanie ShutterStock
14 stycznia 2016

Dostałam od córki skserowaną książkę. Teraz denerwuję się, gdyż obawiam się, że zrobiła to nielegalnie. Córka sporo rzeczy ściąga z internetu, słucha, ogląda i rozdaje innym. Czy rzeczywiście powinnam się tym przejmować – pyta pani Krystyna.

Twórca zwany też autorem ma wyłączne prawo do podjęcia decyzji o pierwszym udostępnieniu swojego dzieła publiczności. Jeśli opublikuje przechowywane w szufladzie wiersze albo zrobi filmik i „wrzuci” do internetu, to znaczy, że je rozpowszechnił. Od tego momentu utwór, gdyż tak ustawowo nazywa się stworzone dzieło, objęty jest prawem autorskim. Prawo to ogranicza swobodę korzystania z niego, ale jednocześnie reguluje zasady użytkowania bez konieczności uzyskiwania zgody właścicieli praw majątkowych. Nazywa się to dozwolonym użytkiem, który dzieli się na dozwolony użytek publiczny oraz prywatny (osobisty). I właśnie dzięki „dozwolonemu użytkowi osobistemu” mamy prawo korzystać z rozpowszechnionego już chronionego prawem autorskim utworu, bez konieczności uzyskania zezwolenia twórcy. Z tym, że wyłącznie na własne potrzeby. Zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych, zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, zwłaszcza pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

Oznacza to, że jeśli jedna osoba ściągnie np. plik muzyczny ze strony internetowej, czyli już rozpowszechniony, a następnie będzie go słuchała z koleżanką, której spodoba się ta muzyka, bez żadnych konsekwencji może jej przekazać ten plik muzyczny. Nie ma w przepisach ograniczenia dotyczącego rozmiarów zwielokrotnienia. Dla celów prywatnych można zatem skopiować cały utwór, np. płytę z muzyką. Następnie mamy prawo nagrać ją na płytę i korzystać np. w samochodzie.

Podobnie wygląda sytuacja ze skserowaniem całej książki na własne oraz rodziny bądź znajomych potrzeby lub audiobookiem, gdyż dozwolony użytek osobisty dopuszcza każdy utwór i dowolną jego formę. Utwory możemy przesyłać e-mailem, kserować, kopiować na płytę CD oraz na pamięci USB. Nic nie stoi na przeszkodzie, by dać je w prezencie. Należy tylko pamiętać, by obdarowanymi byli wyłącznie krewni i znajomi – gdy wrzucimy ksero książki bądź ściągnięty plik muzyczny na prowadzony przez siebie blog, nasze działanie wykroczy poza zakres dozwolonego użytku prywatnego i może narazić nas na karę. Udostępnianie utworów nie może mieć także charakteru komercyjnego (zarobkowego).

Ale uwaga! Nie wolno ściągnąć z internetu programów komputerowych. Ustawa o prawie autorskim wyłączyła je z dozwolonego użytku prywatnego. Ściąganie programów dozwolone jest wtedy, jeśli umieszczono je z informacją (wskazaniem), że służą do pobrania. 

Art. 23–35 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 90, poz. 631 ze zm.).

Autopromocja
381298mega.png
vAT KOMENTARZ.png
380777mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png