Reklama
Chodziło o podatniczkę, na rzecz której sąd zasądził zadośćuczynienie. Wyrok ten kończył spór podatniczki z dłużnikiem o realizację klauzuli earn-out (bonus za efektywność), zapisanej w umowie, którą wcześniej oboje zawarli. Z klauzuli wynikało, że jeżeli dłużnik odmówi podatniczce wypłaty udziału w zyskach, to powstanie u niego odpowiedzialność odszkodowawcza z tytułu niewykonania umowy.
Podatniczka była przekonana, że otrzymane przez nią zadośćuczynienie jest zwolnione z podatku na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT. Przepis ten mówi o odszkodowaniach i zadośćuczynieniach, których wysokość lub zasady ustalania wynikają wprost z przepisów odrębnych ustaw lub przepisów wykonawczych wydanych na podstawie tych ustaw. We wniosku o interpretację podatniczka wskazała, że przyznane jej zadośćuczynienie wynika z art. 393 kodeksu cywilnego w związku z art. 471 k.c.
Nie zgodziła się z nią Izba Skarbowa w Katowicach. Stwierdziła, że art. 393 oraz art. 471 k.c. wskazują jedynie na obowiązek dłużnika naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania i dają podatnikom tylko możliwość żądania zadośćuczynienia. Przepisy te nie określają natomiast wprost wysokości zadośćuczynienia ani nie wskazują zasad jego ustalania. W związku z tym – zdaniem izby – wypłacone podatniczce świadczenie nie jest zwolnione z PIT.
WSA w Krakowie był innego zdania. Stwierdził, że skoro źródłem zasądzonego zadośćuczynienia był art. 471 k.c., to niewątpliwie może być on uznany za przepis odrębnej ustawy. Zdaniem WSA w przepisie tym określono zarówno zasady ustalania odszkodowania (jego wysokość powinna odpowiadać wysokości poniesionej szkody), jak i przesłanki wyłączające odpowiedzialność. Tym samym zasądzone zadośćuczynienie mieści się w zakresie art. 21 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT – orzekł sąd.
Wyrok ten uchylił NSA. W ustnym uzasadnieniu sędzia Jerzy Płusa wyjaśnił, że wbrew twierdzeniom krakowskiego WSA z art. 393 i 471 k.c. nie wynikają zasady ustalania odszkodowań i zadośćuczynień ani ich wysokość. Przepisy te dają jedynie możliwość wystąpienia z takim żądaniem. Natomiast wysokość odszkodowania lub zadośćuczynienia oraz sposób ich ustalenia wynika z wyroku sądu albo z umowy stron. W związku z tym przyznane na podstawie wyroku zadośćuczynienie nie jest zwolnione z PIT.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 8 sierpnia 2014 r. , sygn. akt II FSK 1977/12.