Systematycznie uprawiany sport wspiera rozwój kondycji, kształtuje charakter, pozytywne postawy, pomaga zwalczać choroby cywilizacyjne. Aby jednak mógł być uprawiany na właściwym poziomie, wymaga odpowiedniego finansowania. – Bez wsparcia sponsorów, którymi z reguły są przedsiębiorcy, kluby sportowe nie są w stanie funkcjonować. Zasada ta dotyczy nie tylko sportu wyczynowego i klubów zawodowych, ale także tych amatorskich oraz na poziomie dziecięcym i młodzieżowym – zaznacza Janusz Ubranik, Prezes Zarządu spółki Ventor Energi.
   
    Ventor od wielu lat aktywnie angażuje się w liczne działania w zakresie rozwoju lokalnej społeczności na Podkarpaciu, zwłaszcza dzieci i młodzieży w Dębicy. Firma pomaga wielu organizacjom w tym mieście, m.in. Uczniowskiemu Klubowi Sportowemu „Olimp”, sekcjom zapaśniczym i siatkarskim Klubu Sportowego „Wisłoka” czy Dziecięcej Akademii Piłkarskiej. Wspiera imprezy sportowo-rekreacyjne, np. Rodzinny Turniej Halowej Piłki Nożnej „Tato, podaj – Mamo, strzelaj”, gdzie rywalizacja i wpajanie zasad fair play poprzez sport są gwarancją nie tylko udanej zabawy, ale także doskonale kształtują współpracę zespołową. Ventor jest także sponsorem Turnieju Zapaśniczego im. Kazimierza Lipienia. – To wydarzenie jest bardzo bliskie memu sercu. Byłem wychowywany w sportowym duchu od najmłodszych lat, jako zawodnik Sekcji Zapaśniczej KS „Wisłoka”. Wówczas moim starszym kolegą był światowej klasy zapaśnik Kazimierz Lipień. Dziś, po latach cieszę się, że byłem członkiem tego elitarnego klubu, a uprawiany sport i nabywane doświadczenia ukształtowały mnie na całe moje dalsze życie. Czuję się zatem zobowiązany, by pomagać temu klubowi – mówi J. Urbanik. Ventor był sponsorem głównym ubiegłorocznego jubileuszu 65-lecia Sekcji Zapaśniczej „Wisłoka”.

    Przedsiębiorstwo pracuje głównie na rynku skandynawskim. Kadra tej firmy charakteryzuje się wysokimi kompetencjami, umiejętnościami i profesjonalizmem. Większość pracowników związana jest z firmą od bardzo dawna. Ventor nieustannie inwestuje w kształcenie młodego zespołu, aby zachować kontynuację jakości świadczonych usług. Edukacja, obok sportu, jest równie istotnym elementem rozwoju. Stąd też współpraca firmy ze szkołami podstawowymi, ogólnokształcącymi, artystycznymi, a zwłaszcza zawodowymi w regionie, która ma na celu poprawę sytuacji na lokalnym rynku pracy, poprzez zapewnienie odpowiedniego kształcenia i zdobycie umiejętności praktycznych. – Dobrze wykształcony młody człowiek pozytywnie patrzy w przyszłość, jest lepiej przygotowany do pokonywania życiowych trudności. Opuszczając mury szkoły, zwłaszcza tej kształcącej w konkretnych profesjach, absolwent musi czuć się fachowcem, który będzie pożądanym pracownikiem na rynku – zaznacza Janusz Urbanik, i dodaje: – Nasze skandynawskie doświadczenia, które przenosimy na rodzimy grunt pokazują, że tylko właściwa edukacja na każdym poziomie kształcenia i dbałość o rozwój młodych ludzi są w stanie wypracować w nich tak fundamentalne cechy, jak pracowitość, solidność, uczciwość i umiejętność pracy w zespole.

    Przedsiębiorstwo od 10 lat współpracuje z Zespołem Szkół Zawodowych nr 1 w Dębicy, wspierając patronackie klasy zawodowe o takich profilach, jak blacharz czy monter izolacji przemysłowych. Młodzież uczy się także języka norweskiego i angielskiego w specjalnie w tym celu powstałej multimedialnej pracowni językowej, którą Ventor ufundował. – Nauka w dziedzinie budownictwa przemysłowego pozwoli uczniom w przyszłości znaleźć u nas dobrze płatną pracę. Niestety, nadal zbyt wielu absolwentów polskich szkół decyduje się na wyjazd z kraju, dlatego dalsze wprowadzanie zmian w systemie kształcenia, zwłaszcza zawodowego, i dbałość zarówno o uczniów, jak i nauczycieli, jest nie do przecenienia. Młodzież odpowiednio wykształcona, na miarę oczekiwań rynku pracy, łatwiej znajdzie zatrudnienie w swoim miejscu zamieszkania – podkreśla prezes Ventora.

    Ważnym elementem w zakresie zrównoważonego rozwoju społeczno-gospodarczego pozostaje nieustanna poprawa warunków prowadzenia biznesu. Przyjazne państwo wpływa na progres przedsiębiorczości, a to z kolei na poprawę życia społeczności. – Mimo, że ciągle borykamy się z wieloma problemami, np. odnośnie interpretacji przepisów przez aparat skarbowy czy sądy, to koniunktura prowadzenia biznesu poprawia się – zaznacza prezes Janusz Urbanik.

Zuzanna Pawełczyk, Jacek Majewski