Jak na tyle tygodni przygotowań kluczowa reforma zawiera mało szczegółów. Plan wspierania dostępu do własnego mieszkania nie jest tu wyjątkiem. Mamy nośne hasła gwarantowania lub nawet spłacania wkładu własnego do kredytów, deklaracje o szczególnym wsparciu rodzin wielodzietnych, padają nawet kwoty, które mają stworzyć pozór szczegółowości, ale im dalej w ten las, tym więcej drzew, co sprawia, że trudno o jednoznaczną analizę zaproponowanych rozwiązań.
Zacznijmy od tego, kto ma być beneficjentem programu. Czy są to wszyscy Polacy w wieku 20–40 lat, jak interpretują sobotnie wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego niektórzy analitycy, czy też raczej tylko małżeństwa z dziećmi, co wynika z zapisów z dokumentu. Ostatecznie mowa w nim o tym, że z programu „Mieszkanie bez wkładu własnego” skorzysta 80 tys. rodzin rocznie. A program sprowadza się do tego, że „wkład własny dla polskich rodzin gwarantowany, zapewniany lub spłacany przez państwo, rozwiąże najważniejszy problem młodych rodzin oraz rodzin wielodzietnych, czyli posiadanie własnego mieszkania”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.