statystyki

Kolejne pytanie o frankowiczów do TSUE

autor: Bartosz Michalski, Jakub Styczyński29.01.2020, 08:04; Aktualizacja: 29.01.2020, 08:05
Do Sądu Okręgowego w Gdańsku trafił wniosek o rozszerzenie pytań prejudycjalnych do TSUE o jeszcze jedno. Dotyczy ono tego, czy w sporach na gruncie umów kredytów sądy w Polsce mogą stosować teorię salda, czy też klasyczną teorię dwóch kondykcji.

Do Sądu Okręgowego w Gdańsku trafił wniosek o rozszerzenie pytań prejudycjalnych do TSUE o jeszcze jedno. Dotyczy ono tego, czy w sporach na gruncie umów kredytów sądy w Polsce mogą stosować teorię salda, czy też klasyczną teorię dwóch kondykcji.źródło: ShutterStock

Do Sądu Okręgowego w Gdańsku trafił wniosek o rozszerzenie pytań prejudycjalnych do TSUE o jeszcze jedno. Dotyczy ono tego, czy w sporach na gruncie umów kredytów sądy w Polsce mogą stosować teorię salda, czy też klasyczną teorię dwóch kondykcji.

O co chodzi? Mówiąc najprościej: w przypadku stwierdzenia nieważności umowy strony powinny rozliczyć się tym, co sobie świadczyły. Czyli jeśli klient zaciągnął kredyt na 300 tys. zł, a wpłacił dotychczas 200 tys. zł, to w przypadku teorii dwóch kondykcji oznacza to, że bank powinien zwrócić mu 200 tys. zł plus odsetki oraz poniesione koszty procesu w tym koszty zastępstwa procesowego, zaś kredytobiorca musi potem przekazać bankowi 300 tys. zł tytułem spłaty kapitału. – Mało tego, kredytobiorca wciąż ma szansę wygrać sprawę z bankiem i wówczas nie musi mu zwracać umówionych 300 tys. zł – tłumaczy Barbara Garlacz z Kancelarii Garlacz, która złożyła wniosek o dodatkowe pytanie do TSUE i będzie reprezentowała kredytobiorców przed TSUE w ramach pytań sądu gdańskiego.

Prawniczka wskazuje, że sądy orzekają także na podstawie teorii salda, która jest mniej korzystna dla kredytobiorców. W przypadku tej teorii, jeśli kredytobiorca dochodzi własnych roszczeń z umowy, czyli np. 200 tys. zł, a nie spłacił jeszcze kredytu w kwocie 300 tys. zł, to sąd mu tych 200 tys. zł nie zasądzi. Wówczas klient nie otrzyma także odsetek od 200 tys. za czas trwania procesu, a jeśli dodatkowo przegra sprawę, to będzie musiał zapłacić ponad 10 tys. kosztów sądowych dla banku.


Pozostało 56% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane