statystyki

Skutki wyroku ws. frankowiczów mogą być poważne. Ale nie pojawią się szybko

autor: Łukasz Wilkowicz04.10.2019, 05:36; Aktualizacja: 11.10.2019, 22:26
Łukasz Wilkowicz

Łukasz Wilkowiczźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Trybunał Sprawiedliwości UE odpowiedział na pytania w sprawie Dziubakowie kontra Raiffeisen, ale nie rozstrzygnął spraw wszystkich frankowiczów. O konkretnych skutkach finansowych dla banków i dla ich klientów trudno więc w tej chwili mówić. Prezesi banków do tej pory konsekwentnie powtarzali, że nie da się wiarygodnie ocenić ryzyka prawnego dla ich portfeli kredytowych. I wczorajsze orzeczenie tego raczej nie zmienia. Potrzeba będzie sporej liczby prawomocnych rozstrzygnięć, żeby banki mogły to ryzyko wycenić. A więc i wyliczyć, jakie rezerwy trzeba będzie zawiązywać.

To oznacza jedno: w najbliższym czasie nie będzie jednego dużego ciosu w wyniki finansowe sektora.

Straty, jeśli będą się pojawiać, będą rozłożone w czasie (niektórzy finansiści szacowali, że przy dotychczasowej wydolności wymiaru sprawiedliwości w grę wchodziłyby dziesiątki lat). To zaś powoduje, że skutki także nie będą tak mocne, jak można by oczekiwać w skrajnym scenariuszu. Wszystko będzie jednak zależało od tego, jak wielu klientów zdecyduje się pójść przeciwko bankom do sądów (na razie – jak wynika z informacji Związku Banków Polskich – zrobiło to ok. 2 proc. spłacających hipoteki w walutach). Zastanawiając się nad konsekwencjami, dobrze jest pamiętać, że gdy mówimy o sektorze bankowym, to nie mamy do czynienia tylko z dwiema stronami: kredytobiorcami i samymi bankami. Tych stron jest więcej.

A nawet wśród kredytobiorców nie wszyscy mają takie same interesy. Frankowicze mogą skorzystać na orzeczeniu TSUE i wyrokach sądowych, ale w pewien sposób kosztem tych, którzy mają kredyty w złotych. Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich, mówił wczoraj o „absurdalnym uprzywilejowaniu osób, które sumarycznie zapłaciły mniej niż osoby spłacające kredyty w złotych”. A jak tłumaczył w niedawnym wywiadzie dla DGP Andrzej Powierża, prawnik i analityk sektora bankowego w jednym z domów maklerskich, franki już utrudniły życie złotówkowiczom – kredyty walutowe pomogły wywindować ceny nieruchomości. Kredytu w złotych trzeba było zaciągnąć więcej, niż gdyby nie było finansowania w walutach.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane