Autopromocja

Nie tylko Węgry blokują nowe sankcje

Ursula von der Leyen nie przekonała Viktora Orbána podczas poniedziałkowej wizyty w Budapeszcie do zmiany stanowiska
Ursula von der Leyen nie przekonała Viktora Orbána podczas poniedziałkowej wizyty w Budapeszcie do zmiany stanowiskaEPA/PAP
11 maja 2022

Porozumienia w sprawie embarga nadal nie ma. Czesi, Słowacy i Bułgarzy chcą więcej czasu na pożegnanie z rosyjską ropą.

Gdy w ubiegłym tygodniu Ursula von der Leyen przedstawiała propozycje szóstego pakietu sankcji, można było odnieść wrażenie, że Bruksela uważa przyjęcie embarga na import rosyjskiej ropy za formalność. Komisji Europejskiej zależało, żeby obostrzenia weszły w życie przed poniedziałkowymi obchodami Dnia Zwycięstwa w Moskwie.

W ciągu kilku dni sytuacja ulegała dynamicznym zmianom. Swój deklarowany wcześniej sprzeciw uchyliły ostatecznie Niemcy i Austria. Głównym hamulcowym unijnych sankcji są Węgry, które zażądały aż o trzy lata więcej na odejście od rosyjskiej ropy, niż będą miały pozostałe państwa członkowskie. Pat w tej kwestii skłonił szefową KE do wizyty w Budapeszcie, gdzie w poniedziałek starała się osobiście przekonać premiera Viktora Orbána do zmiany stanowiska. Według nieoficjalnych informacji DGP rozmowy spełzły jednak na niczym i Ursuli von der Leyen nie udało się przywieźć kompromisowego rozwiązania. W związku z tym – jak dowiedzieliśmy się od unijnych dyplomatów – wciąż nie została przedstawiona nowa wersja szóstego pakietu sankcji, a co za tym idzie, przełomu nie przyniosło także wczorajsze spotkanie unijnych ambasadorów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.