Większość krajów na świecie zdaje sobie sprawę z tragicznego zagrożenia, jakim są zmiany klimatyczne, a rosnące inwestycje w czystą energię odzwierciedlają ten trend. Dane z całego roku prezentowane przez ststista.com pokazują jednak, że mimo rosnących nakładów na energię odnawialną, większość światowych inwestycji w energię nadal idzie w kierunku paliw kopalnych, takich jak ropa i gaz ziemny.

Inwestycje w energetyce / statista.com

Z danych zebranych przez Energy Policy Tracker na dzień 3 lutego wynika, że 46 procent wszystkich inwestycji energetycznych w krajach G20 od początku pandemii w 2020 r. ma na celu wzmocnienie istniejących zakładów związanych z paliwami kopalnymi. W sumie daje to ponad 276 miliardów dolarów w ciągu roku. Jednak w ciągu ostatnich kilku miesięcy także inwestycje w energię odnawialną nabierają tempa, a na czystą energię przeznaczono łącznie 215 miliardów dolarów, czyli około 35 procent wszystkich inwestycji w energetyce. Na inne źródła energii przypadło w ciągu roku około 104 miliardów dolarów, czyli 18 procent.

W minionym roku energetyka odnawialna zrobiła spory krok naprzód, co posunęło ideę czystej energii dalej niż kiedykolwiek. Jednak stanowiska polityków, działania firm energetycznych i alokacja funduszy pokazuje, że inwestycje w brudną energią i paliwa kopalne będą kontynuowane. 215 miliardów dolarów przeznaczonych na czystą energię jest z pewnością krokiem we właściwym kierunku, ale wielu naukowców i obrońców klimatu wzywa decydentów do odejścia od paliw kopalnych w znacznie szybszym tempie. Dane te pokazują, że duże koncerny energetyczne są nadal wąskim gardłem na drodze do szybkiego przejścia na źródła OZE, co stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi w nadchodzących latach.