Warunki te spełnia opisywany przez DGP kompromis, który była wicepremier, posłanka PiS Jadwiga Emilewicz, zawarła z Ireneuszem Zyską, wiceministrem klimatu, pełnomocnikiem rządu ds. OZE.
Jak pisaliśmy, Ministerstwo Klimatu i Środowiska w projekcie noweli prawa energetycznego i ustawy o OZE proponowało likwidację systemu opustowego i zastąpienie go – w przyszłym roku – systemem sprzedażowym. Do resortu wpłynęło ponad tysiąc uwag do tego projektu. Jednocześnie – na początku lipca – Emilewicz z grupą posłów PiS złożyła w Sejmie projekt noweli ustawy o OZE. Zakładał on m.in. zastąpienie dotychczasowego systemu opustowego, net-meteringiem 1 : 1 i obłożenie prosumentów opłatą dystrybucyjną z 15-procentowym rabatem. Net-metering pozwala rozliczać ilość energii elektrycznej pobranej z sieci w stosunku do ilości energii do niej wprowadzonej. Obecnie w systemie opustowym prosumenci rozliczają się w relacji 1 : 0,7 lub 1 : 0,8 w zależności od wielkości instalacji. W odróżnieniu od pozostałych odbiorców energii nie ponoszą jednak opłat: dystrybucyjnej, OZE czy kogeneracyjnej.