Reklama

"Jesteśmy na etapie zbierania materiału, który będzie podstawą dla rządu do podjęcia decyzji dotyczącej technologii i partnera w tym projekcie pod koniec tego roku czy na początku 2022 r. To się wpisuje w harmonogram [uruchomienia pierwszego bloku w] 2033 r." - powiedział Naimski podczas debaty na konferencji Powerpol.

Dodał, że ogłoszenie przez Polskę "Programu polskiej energetyki jądrowej" wywołało zainteresowanie rządów państw, które dysponują technologiami energetyki jądrowej, jak np. Francja czy Korea.

"To, co jest najbardziej zaawansowane to relacje wynikające z dialogu prowadzonego przez Polskę ze Stanami Zjednoczonymi" - dodał minister. Podkreślił też, że wszelkie działania w tej sprawie prowadzone są w dialogu z Komisją Europejską.

"Będziemy robili wszystko, co w naszej mocy, by harmonogram tego projektu był dotrzymywany równie skrupulatnie, jak harmonogram budowy gazociągu Baltic Pipe" - podsumował Naimski.

Rada Ministrów przyjęła 9 października 2020 r. uchwałę w sprawie aktualizacji rządowego programu wieloletniego "Program polskiej energetyki jądrowej". Jego celem jest budowa oraz oddanie do eksploatacji w Polsce elektrowni jądrowych o łącznej mocy zainstalowanej od ok. 6 do ok. 9 GWe w oparciu o sprawdzone, wodne ciśnieniowe reaktory jądrowe generacji III(+).

2 lutego br. rząd przyjął uchwałę w sprawie "Polityki energetycznej Polski do 2040 r.". Dokument zakłada m.in. co najmniej 23% udziału odnawialnych źródeł energii (OZE) w końcowym zużyciu energii brutto w 2030 r., redukcję emisji gazów cieplarnianych o ok. 30% w 2030 r. w stosunku do 1990 r., budowę ok. 5,9 GW mocy w morskiej energetyce wiatrowej do 2030 r. i uruchomienie pierwszej elektrowni jądrowej w 2033 r.