W tym tygodniu do Waszyngtonu wybierają się Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, oraz minister klimatu Michał Kurtyka. Jak się dowiedzieliśmy, zaplanowane jest spotkanie m.in. z wicesekretarz stanu ds. energii Lisą E. Gordon-Hagerty, która odpowiada za bezpieczeństwo jądrowe. To kolejne spotkanie z Amerykanami w ramach ustanowionego w 2018 r. stałego dialogu energetycznego.

Dekada czekania

W styczniu 2009 r. rząd PO-PSL rozpoczął prace nad Programem polskiej energetyki jądrowej (PPEJ), a w 2010 r. została założona spółka PGE EJ. Dziś pojawiają się opinie, że na tzw. duży atom jest za późno, ale Polska może wykorzystać technologię małych reaktorów, którą także rozwijają Stany Zjednoczone. Jednak przyszłe reaktory modułowe SMR miałyby inną rolę niż duża elektrownia jądrowa. Mogą być przede wszystkim wykorzystywane w zakładach przemysłowych (w zależności od technologii do produkcji prądu lub ciepła). Zdaniem niektórych ekspertów mogłyby zastąpić przestarzałe bloki węglowe.