statystyki

Nowy system motywacyjny dla urzędów pracy zniechęci je do działania?

autor: Karolina Topolska10.09.2013, 07:30; Aktualizacja: 10.09.2013, 08:19
Problemem są przede wszystkim kryteria przyznawania nagród.

Problemem są przede wszystkim kryteria przyznawania nagród. źródło: ShutterStock

Od nowego roku premie może dostawać 75 proc. urzędów pracy. To może zniechęcić te najskuteczniejsze.

Reklama


Reklama


Od przyszłego roku środki Funduszu Pracy, w wysokości 2 proc. kwoty przekazywanej na aktywne formy wspierania bezrobotnych, mają być przekazywane na nagrody dla publicznych pośredniaków, które wykazały się najwyższą skutecznością działań. Resort pracy przewiduje, że po wdrożeniu nowego systemu premiowania świadczenia otrzymałoby aż 75 proc. urzędów pracy.

– Gdyby tyle z nich działało skutecznie, to gruntowna reforma ich funkcjonowania, która jest przecież projektowana, nie byłaby potrzebna – zauważa Ewelina Pietrzak, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Nowy system motywowania, uzależniony od efektywności działań urzędów, miał być jedną ze sztandarowych zmian. Okazuje się, że przy wysokiej liczbie premiowanych pośredniaków dodatkowe pieniądze mogą otrzymać także powiaty mniej skuteczne w działaniach na rzecz bezrobotnych. Takie zastrzeżenie w trakcie konsultacji projektu zmian ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 674 z późn. zm.) zgłosił Adam Jasser, sekretarz stanu w kancelarii premiera. Jego zdaniem najlepiej byłoby zaniechać wprowadzania proponowanych rozwiązań.

Problemem są przede wszystkim kryteria przyznawania nagród. Urzędnicy nie będą bowiem premiowani tylko za znalezienie miejsc pracy dla bezrobotnych, czyli efektywność zatrudnieniową. Przyznanie nagród zostanie także uzależnione od efektywności kosztowej stosowanych form pomocy oraz liczby doradców klienta względem ogólnej liczby zatrudnionych w pośredniaku.

– Urzędy powinny być premiowane za osiągnięcie celu, czyli znalezienie zatrudnienia jak największej liczby osób. Niezrozumiałe jest uzależnianie wysokości nagród od liczby doradców. Zwiększenie ich dostępności dla bezrobotnych nie oznacza automatycznie poprawy działania urzędów – twierdzi Ewelina Pietrzak.

Według kancelarii premiera świadczenia nadal będą zależeć głównie od sytuacji na lokalnych rynkach pracy. Tymczasem efektywność działań pośredniaków jest bardzo zróżnicowana nawet w przypadku sąsiadujących ze sobą powiatów, w których sytuacja na rynku pracy jest podobna. Nowy system nagród nie tylko nie spełni swojego celu, ale może przynieść skutek odwrotny i zdemotywować urzędy, które są efektywne, ale nie spełnią pozostałych kryteriów. Starosta będzie bowiem wnioskował o świadczenia, biorąc pod uwagę sytuację na lokalnym rynku pracy oraz dwa z trzech powyższych wskaźników.

Z opinią kancelarii premiera zgadzają się też eksperci. Zdaniem Eweliny Pietrzak z powodu takiego ukształtowania kryteriów pieniądze mogą trafić do niewłaściwych pośredniaków.

Etap legislacyjny

Projekt w trakcie konsultacji

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Jacuś(2013-09-10 08:41) Odpowiedz 00

    Systemy motywacyjne dla urzędów? To jakaś kpina! Do urzędów najczęściej trafiają pociotki i miernoty. Jak oni mają efektywnie pracować? W urzędach nic się nie robi, tylko odwala dniówkę i donosi na kolegów z pracy. System motywacyjny to rozwiązanie nazbyt rynkowe.

  • 57(2013-09-10 08:50) Odpowiedz 00

    jak sie czuje bezrobotny idac do UP podpisac paperek liste obecnosci,wiedzac,ze obslugujacy go ludzie maja dosc dobre zarobki ?
    urzednicy powinni zarabiac mniej niz fizyczni. a fizyczni powinni duzo wczesniej na emerytury przechodzic.

  • realista(2013-09-10 08:51) Odpowiedz 00

    Zwolnić to całe kumoterstwo i jako premię niech traktują możliwość znalezienia sobie innej pracy (bez układów). Wszak są to fachowcy nie tylko w branży picia kawy, więc ze znalezieniem pracy nie będą mieli problemu ...

  • malopolanka(2013-09-10 09:05) Odpowiedz 00

    zadnej rzetelnosci ,zadnej konkretnej info. zapisano mnie 2010 na jakies niby szkolenia. poszlam 2 x .testy popisalam ,na tym sie skonczylo.w czym mi to pomoglo?
    chcialam dotacje aby na swoje konto cos zadzialac. poszlam,dokumenty wypelnilam. zanioslam,po czym,poinformowano mnie ze termin minal 5 dni wczesniej. moment: termin minal 5 dni wczesniej a ja 7 dni wczesniej pobralam arkusze prosze panstwa? mloda siksa nie raczyla mnie doinformowac ze na zlozenie papierow mam 2 dni !!!
    czyli bezrobotni maja miec wiedze z zakresu: UP,US,ZUS,UM. bo gdzie sie udamy tam sami musimy wrecz weszyc!

  • waldi(2013-09-10 09:25) Odpowiedz 00

    dokładnie. PUP ogłasza nabór wniosków na dofinansowanie założenia DG. PO dwóch dniach ogłasza, że już nie przyjmuje wniosków. Kiedy w takim razie bezrobotny ma czas na przemyślenie przyszłego biznesu, rozpoznanie rynku w kwestii zakupu potrzebnych narzędzi, sprzętów, towarów, wynajmu lokalu, przygotowanie biznesplanu(rzetelnego i przemyślanego)?PUP przyjmuje biznesplany napisane byle jak, bez przemyślenia -I tych się promuje, i tym się kasę daje, aby wykreślić z listy bezrobotnych i mieć z głowy. PUP nie premiuje biznesplanów przemyślanych, biznesów które mają szansę powodzenia tylko tych którzy złożą wniosek jak najszybciej. Po 2 dniach wniosków już się nie przyjmuje, bo po co dać szansę tym którzy przemyśleli swój przyszły biznes. PO co ma ją urzędasy czytać 200 wniosków, jak można przeczytać 20 i się nie napracować. Co tu premiować? Kpina z bezrobotnych i z nas wszystkich, bo to obywatele wpłacają podatki które są potem bezmyślnie rozdawane, bo urzędasom się nie chce przepracowywać.

  • A.(2013-09-10 09:32) Odpowiedz 00

    To skok na pieniądze z FP. Te środki mają być na wspieranie bezrobotnych, a nie urzędników!

  • 220bca88(2013-09-10 09:59) Odpowiedz 00

    Niestety Drodzy internauci - taka jest rzeczywistość u nas.Urzędnik ma pieczątkę ,szyld nad wejściem do budynku -państwowy. On jest "wadza" a ty człowieku marny tylko d...pę zawracasz przychodząc z problemami,przeszkadzasz w śniadaniu, chcesz wiadomości na jakiś potrzebny ci temat,ty jesteś zło!!!.Pracowałam w urzędzie państwowym krótko i poznałam mentalność urzędniczą Skandaliczna w 99%.

  • Jaromir(2013-09-10 10:01) Odpowiedz 00

    W takim razie ZA CO URZĘDASY OTRZYMUJĄ NORMALNE, PODSTAWOWE WYNAGRODZENIE? Za picie kawy, plotkowanie i rozmowy telefoniczne z rodziną i znajomymi w godzinach pracy?

  • zzabiurka(2013-09-10 10:27) Odpowiedz 00

    Nie ma czego zazdrościć urzędnikom. To bardzo biedni i smutni ludzie. Zwykle leniwi, bezradni, którzy nigdy w życiu niczego nie osiągnęli. Ich praca pozbawiona jest często jakiegokolwiek sensu i nie przynosi żadnych pożytków. Utrudniając życie innym, są pogardzani przez większość społeczeństwa. Praca w urzędzie krzywi i wypacza psychikę.
    Spędzanie całych dni z zawistnymi, leniwymi babami, których jedyną rozrywką jest picie herbaty i gderanie to tortura nieporównywalna z niczym innym.
    Mówi wam to stażysta po miesiącu pracy w pewnym urzędzie.

  • Ryszard1945 Olsztyn(2013-09-10 10:49) Odpowiedz 00

    Nie ma co ukrywać w naszym kraju jest cholerny przyrost urzędników zatrudnianych tylko i wyłącznie po znajomości wydaje mi się że w naszym kraju chyba jeszcze jest nasz Polaków działa piąta kolumna która celowo doprowadza do tej sytuacji, produkcja prawie na minimalnym poziomie, firmy upadają a obcy kapitał wygrywa jakieś dziwne ustawiane przetargi póżniej nie kończy i zwija się a nasi podwykonawcy idą z firmami na bruk. Mój przykład, odszedłem na emeryturę po 50 latach pracy, pracownik umysłowy, na moje stanowisko zatrudniono trzy osoby w przeciągu pół roku żeby nikogo w oczy nie raziło i co one robią jako że mam kontakt z firmą to widzę i sobie myślę że wszystko można załatwić dla swoich no i zarobki ich są o kilka setek większe jak moje, Polska szybko stacza się na samo dno ekonomiczne przez niedorajdów niewiadomego wyznania i pochodzenia.

  • Tadeusz(2013-09-10 10:52) Odpowiedz 00

    Za co biorą pieniądze ...?

    Prosze podać liste PUP najskuteczniejszych w pomocy bezrobotnym.
    Nie mylić ze skutecznymi w wydawaniu pieniędzy w tym z Unii, bez efektu. Kto ocenia rzeczywistość a nie twórczość w tak zwanych biuletynach...Czy jest naprawdę nadzór nad tym. ? Dowiemy się jak przyjdzie zwracać środki unijne ...

  • Ryszard/1945(2013-09-10 11:20) Odpowiedz 00

    Pozdrawiam moderatora, po staremu cenzora, też masz ciężkie życie oby czegoś prawdziwego nie puścić bo inaczej czeka bruk, tego też możesz nie dać na monitory, współczuję tak ciężkiej pracy się podjąłeś.

  • S>>K>>(2013-09-10 12:58) Odpowiedz 00

    Zlikwidować PUP , agencje pracy tymczasowej nie narzekają na brak ofert.

  • Prosty Obywatel - czyli nikt(2013-09-10 13:27) Odpowiedz 00

    A mnie się marzy, aby - jakiś ktoś - policzył i napisał "ile kosztuje utrzymanie urzędników, którzy aktywizują bezrobotnych" i ile - gdyby tych pieniędzy nie zabrano kapiatalistom - byłoby normalnych miejsc pracy, bo praca (bez narzutu na aktywizowanie i aktwizatorów) byłaby dużo tańsza. A mnie się marzy, aby ktoś policzył i napisał ile ZUS traci na typowym funkcjonowaniu Służby Zdrowia pod rządami NFZ, gdzie do lekarza specjalisty jestem rejestrowany na 9:00-12:00, a On na gabinecie ma napisane 8:30-13:30, a pojawia się stale 10:15-10:30..i kończy robotę o 12:30.Typowa wizyta to 10-15 minut, a średnie czekanie 3-3,5 godziny... A mnie się marzy, aby urzędnik "od stawiania znaków drogowych" miał prawo jazdy i ...mózg... A mnie się marzy, aby Policjant zareagował, gdy babcia ratując telefon komórkowy (bo gadała i pchała wózek) władowała wózek na ulicę w mój samochód. Radiowóz jechał za mną z piskiem kół ratował się przed wjechaniem w mój kuper...Pewnie, gdyby wjechał byłaby to moja wina...

  • zibi(2013-09-11 21:04) Odpowiedz 00

    zniechęci do działania??? Śmiechu warte. PRZECIEŻ ONI DZISIAJ JUŻ NIC NIE ROBIĄ!!! za wyjątkiem "łaskawego" odezwania się do bezrobotnego!!!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama