Do tej pory na zwrot towaru konsument miał 10 dni. Nowe prawo wydłuża ten termin do 14 dni. O dodatkowych kosztach klient dowiadywał się często już po zawarciu umowy. Zgodnie z procedowanymi przepisami wszelkie nieprzewidziane opłaty pokryje przedsiębiorca z własnej kieszeni. Regulacje obejmują przede wszystkim umowy zawierane na odległość, ponieważ ze względu na szeroki zakres i często transgraniczny charakter – najczęściej naruszały prawa klientów.

Ustawa będzie nakładała na przedsiębiorców dodatkowe obowiązki:

- będą musieli informować o wszelkich opłatach, jakie poniesie konsument, łącznie z opłatami celnymi,
- przycisk służący do zamówienia będzie trzeba podpisać „zamówienie z obowiązkiem zapłaty",
- zakaz używania „check boxów”, czyli domyślnych opcji, które obecnie konsument często musi sam odznaczać,
- sprzedający będzie musiał wyraźnie podać wszelkie informacje i wskazówki, w jaki sposób można od umowy odstąpić,
- wraz z regulaminem, przedsiębiorca będzie musiał umieścić na stronie internetowej formularz potrzebny do rezygnacji,
- za uszkodzenia towaru podczas dostawy będzie odpowiadał bezwzględnie przedsiębiorca, nie będzie mógł przerzucić odpowiedzialności na firmę transportową,
- jeśli konsument nie potwierdzi, że wie, iż zamówienie pociąga za sobą obowiązek zapłaty – umowa nie zostaje zawarta.

Ustawa jest realizacją trzech unijnych dyrektyw w sprawie ochrony konsumenta. Prawnicy z Accreo Tax & Legal podczas dzisiejszej konferencji omawiali główne zmiany, jakich możemy się spodziewać po wejściu w życie nowych przepisów.

Parlamentarzyści nie mają zbyt wiele czasu. Ustawa jest dopiero po I czytaniu w Sejmie, a przepisy muszą wejść w życie najpóźniej 13 czerwca 2014 r. W przeciwnym razie Polska może się spodziewać sankcji.

Dodatkowo przedsiębiorcy muszą mieć czas na dostosowanie swoich regulaminów do nowych wymogów. Eksperci z Accreo Tax & Legal podkreślali, że aby zdążyć z wprowadzeniem zmian na czas, Sejm i Senat muszą przyjąć ustawę najpóźniej w maju.