Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoczął postępowanie wyjaśniające. Będzie sprawdzał, czy wydawcy książek, ćwiczeń i innych produktów edukacyjnych dla klas I-III szkoły podstawowej nie naruszyli przepisów antymonopolowych.

- Podręczniki są wyjątkowym towarem. Wyboru dokonuje nie rodzic, który płaci za książkę, ale nauczyciel. Rodzice i opiekunowie muszą wskazany podręcznik kupić i nie mogą go zastąpić żadnym innym. Jest to jedna z przyczyn, dla których chcemy przyjrzeć się temu rynkowi – wyjaśnia w komunikacie prasowym Bernadeta Kasztelan-Świetlik, wiceprezes UOKiK.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie jest organem regulującym ceny i zgodnie z prawem każdy przedsiębiorca może je ustalać według własnego uznania. Przepisy zabraniają jednak tzw. zmów cenowych oraz narzucania cen nieuczciwych, zbyt wygórowanych, przez przedsiębiorców mających dominującą pozycję na rynku.