Problem ten pojawił się już w 2021 r., gdy wprowadzono przepisy o estońskim CIT. Potem, po urzędowych objaśnieniach ministra finansów, wydawało się, że udało się go rozwiązać. Tak się jednak nie stało. W ministerialnej bazie jest opublikowanych wiele sprzecznych ze sobą interpretacji indywidualnych w tym zakresie.
Rzecz dotyczy kluczowej kwestii - od jakiej podstawy liczyć PIT przy wypłacie zysku z takiej spółki.