Przedsiębiorstwo MARMA Polskie Folie od 1991 r. działa na rynku wyrobów polietylenowych różnych zastosowań – od rolniczych i ogrodniczych, poprzez budowlane i przemysłowe, aż po sektor chemiczny, kosmetyczny i spożywczy. Jest jednym z liderów ekologicznego przetwórstwa tworzyw sztucznych w Europie.

Rozmowa z Martą Półtorak, Prezes Zarządu MARMA Polskie Folie Sp. z o.o.

Niebawem firma obchodzić będzie 30-lecie istnienia. Dziś jest czołowym w Europie przetwórcą tworzyw sztucznych. Co było kluczem do tego sukcesu?

Nasza firma, mimo że ma cechy korporacji, pozostaje firmą rodzinną, którą założyłam wspólnie z mężem. Zaczynaliśmy od działalności handlowej. To był „czas produktu”. Po wielu wcześniejszych latach reglamentacji towarowej i potężnych deficytów, wszystkie wyroby, które pojawiały się na rynku w latach 90. znajdowały nabywców. Dość szybko jednak doszliśmy do wniosku, że korzystniejsza od handlu będzie działalność produkcyjna. Zakupiliśmy pierwszą linię technologiczną do produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych, niebawem pojawiły się  następne.

Kluczem do sukcesu, który dziś odnotowujemy, była z pewnością nasza determinacja, odpowiedzialność za firmę i zatrudnionych pracowników, pasja w tym, co robimy i wyraźny podział odpowiedzialności za poszczególne obszary, który w zasadzie obowiązuje do dziś. W przedsiębiorstwie ja zajmuję się finansami, marketingiem i kadrami, a mój mąż dba o produkcję, śledząc światowe tendencje w branży i oczekiwania rynkowe. To potrzeby klientów wyznaczają strategię firmy.

Dziś MARMA Polskie Folie to Grupa, w skład której wchodzi, oprócz naszych zakładów na Podkarpaciu (Kańczuga, Nowa Dęba, Rzeszów), także od 2003 roku spółka Chempack w Kędzierzynie-Koźlu, a od 2004 Lenko S.A. z Bielska-Białej i Wilkowic.

Mimo, że MARMA pozostaje firmą o rodzinnym charakterze, jest już potężnym graczem w branży, a jako Grupa skupia przedsiębiorstwa z południowej Polski. Z czego wynika takie usytuowanie zakładów na mapie kraju? To efekt strategii rozwoju przedsiębiorstwa, podziału produkcyjnego, uwarunkowań logistycznych?

To efekt rozwoju przedsiębiorstwa i atutów lokalizacji pod względem logistycznym. Grupa MARMA Polskie Folie jest podzielona na oddziały o określonym profilu produkcyjnym. W Kańczudze powstają wyroby dla rolnictwa i ogrodnictwa, m.in. folie siedmiowarstwowe, laminaty w tym papier-skrobia, nowoczesne opakowania dla przemysłu w szczególności spożywczego i chemicznego, np. typu box. Wykonujemy również wysokiej jakości nadruki fleksograficzne. W Nowej Dębie produkujemy nasz sztandarowy produkt – membrany wysokoparoprzepuszczalne z rodziny Dachova i ekrany dla budownictwa. W Kędzierzynie Koźlu są produkowane folie termokurczliwe, opakowania samonośne, worki wentylowe, siatki poliolefinowe różnego przeznaczenia. Z kolei w zakładzie w Bielsku-Białej powstają tkaniny z włókien sztucznych, które są wykorzystywane w przemyśle, budownictwie i ogrodnictwie. Taka komplementarność produktów, pozwala w pełni zaspokoić potrzeby naszych klientów.

Czym wyróżniają się Państwa produkty, biorąc pod uwagę specyfikę i uwarunkowania zarówno rynku polskiego, jak i zagranicznego, a także poszczególnych branż, do których trafiają produkty?

W zasadzie trudno spotkać dziś dziedzinę życia czy przemysłu, gdzie nie byłyby obecne nasze produkty. Jak wspomniałam, oferujemy wyroby dla ogrodnictwa i rolnictwa – folie do prostszych zastosowań, jak okrywanie pryzm kiszonek, aż do skomplikowanych wielowarstwowych folii tunelowych oraz folii specjalistycznych , do ogólnego zastosowania oraz z nadrukiem i protekcyjne, siatki poliolefinowe – trwałe, lekkie, nie korodujące, sprawdzające się jako ogrodzenia, zabezpieczenia drzew i krzewów, wzmocnienie gruntów, skarp i nasypów.  Dla meblarstwa, konfekcji (np. do szycia worków, toreb, pojemników), a także ogrodnictwa, rolnictwa, budownictwa oraz górnictwa proponujemy tkaniny polipropylenowe.

Nie sposób dziś wyobrazić sobie życia bez tworzyw sztucznych. Dlatego w trosce o środowisko podejmujemy poważne badania i wdrożenia technologiczne, aby produkty te były poddawane stuprocentowemu recyklingowi. Chcę podkreślić, że obecny trend odchodzenia od jednorazowych wyrobów z tworzyw sztucznych, typu naczynia, sztućće, reklamówki, jest to właściwy kierunek, jednakże całkowite odejście od plastiku nie jest możliwe. Zbyt wiele segmentów każdej gałęzi przemysłu wykorzystuje tworzywa sztuczne, których nie sposób zastąpić. Ważne, by się z nimi umiejętnie obchodzić, skutecznie je odzyskiwać i poddawać pełnemu recyklingowi. Do tego potrzeba dalszej edukacji społeczeństwa, dobrych praktyk w przemyśle i efektywnych technologii.

MARMA Polskie Folie Sp. z o.o. została nominowana do tytułu Najwyższa Jakość Quality International 2019. Jak definiuje Pani pojęcie jakości w kontekście działalności spółki? 
Istotą rozumienia jakości jest nasz klient i jego potrzeby. Stąd też nieustannie staramy się je poznawać i spełniać oczekiwania. Na przykład, produkowane przez nas opakowania wpływają na potencjalny sukces wyrobów naszych klientów. Jeżeli jakość opakowania byłaby niska, to konsekwencje przełożyłyby się nie tylko na nas, ale też producentów wyrobów, a w następnej kolejności – konsumentów. Powtarzalność parametrów, utrzymywane normy, stałe unowocześnienia, to założenia, które wynikają z troski i odpowiedzialności za najwyższą jakość. Wspierają nas w tych działaniach systemy zarządzania jakością ISO 9001, BRC, a także, liczne innowacyjne wzory użytkowe oraz nowatorskie rozwiązania patentowe.

Kolejnym elementem definiującym jakość, jest to, aby nasza działalność  wpływała pozytywnie na środowisko, zarówno w odniesieniu do technologii, jak i przeznaczenia wyrobów, na co stawiamy od samego początku działalności. Na przykład nasze agrowłókniny, agrotkaniny, czy folie dla rolnictwa i ogrodnictwa, wspomagają ekologiczne uprawy, poprzez ochronę przed niekorzystnymi czynnikami zarówno atmosferycznymi, jak i zawartymi w glebie, umożliwiają oszczędzanie wody i minimalizowanie ilości środków ochrony roślin.

Obecnie niezmiernie ważnym czynnikiem jest utrzymanie zdobytej pozycji na bardzo konkurencyjnym rynku. Co stanowi o Państwa przewadze?

Struktura i charakter firmy pozwala na dużą elastyczność w stosunku do oczekiwań odbiorców oraz szybkość podejmowanych decyzji, a co za tym idzie, realizacji zamówień. Zajmujemy się samodzielnie całym procesem produkcyjnym, dlatego też bierzemy pełną odpowiedzialność za realizację i terminowość zamówień oraz jakość produktów. Nieustannie dążymy do tego, aby nasze usługi i produkty były perfekcyjne. Wyroby powstające w naszych zakładach muszą spełniać dzisiejsze oczekiwania rynku, a w wielu przypadkach wręcz je wyprzedzać. Idealny produkt w naszej branży, to taki, który jest funkcjonalny, spełnia postawione przed nim zadania i jest optymalny pod względem parametrów użytkowych i cenowych. Jest wytworzony z dbałością o środowisko naturalne oraz nadaje się do recyklingu po okresie użytkowania. 

Naszym dominującym rynkiem jest przede wszystkim cała Europa, gdzie jesteśmy jedyną firmą o tak szerokim spektrum produktowym. Odbiorcami  są najbardziej znaczące na świecie firmy wielu branż. Surowcem do produkcji jest granulat, który pozyskujemy na zasadach stałej współpracy ze światowymi firmami petrochemicznymi, a także rodzimą, płocką Petrochemią. Polipropylen czy polietylen jest produktem ubocznym przy rafinacji ropy naftowej, więc nasza działalność bezpośrednio przyczynia się do zmniejszania ilości potencjalnych odpadów, które mogłyby trafić do środowiska. To kolejny ważny aspekt ekologiczny naszej działalności.

Wyznacznikiem jakości jest także innowacyjność. Jak odnosi się Pani do tej tezy?
W branży przetwórczej, jeśli chce się oferować produkty dla budownictwa ogrodnictwa i opakowania, innowacyjność firmy i wyrobów musi być w genach. Inaczej nie sposób myśleć o jakości i o zadowoleniu klientów. Dlatego od początku naszej działalności stawiamy na jakość, innowacyjność i ciągły rozwój oferty produktowej. Naszym celem jest wdrażanie nowoczesnych, użytkowych rozwiązań, które mają ułatwiać pracę i życie. Systematycznie sprawdzamy też w praktyce, czy nasze nowatorskie rozwiązania, które wprowadziliśmy na rynek spełniają oczekiwania klienta. W swoich projektach stawiamy na funkcjonalność i proste, ale przy tym, estetyczne rozwiązania. Jeśli nasza folia służy do produkcji opakowań, to jest to istotny element sprzedażowy. Mają aktywizować zaufanie konsumenta, muszą być atrakcyjne wizualnie, wzbudzać pozytywne odczucia i zainteresowanie. Dlatego też wspólnie z naszymi klientami pracujemy nad pełnym dostosowaniem wyglądu i funkcjonalności opakowań do potrzeb konsumentów. Musimy w tym zakresie uwzględniać szereg czynników, w tym tzw. parametry barierowe, które mają decydujący wpływ na przydatność danego produktu, np. jego świeżość, smak czy aromat.
Wyznacznikiem jakości jest także innowacyjność. Jak odnosi się Pani do tej tezy?

W branży przetwórczej, jeśli chce się oferować produkty dla budownictwa ogrodnictwa i opakowania, innowacyjność firmy i wyrobów musi być w genach. Inaczej nie sposób myśleć o jakości i o zadowoleniu klientów. Dlatego od początku naszej działalności stawiamy na jakość, innowacyjność i ciągły rozwój oferty produktowej. Naszym celem jest wdrażanie nowoczesnych, użytkowych rozwiązań, które mają ułatwiać pracę i życie. Systematycznie sprawdzamy też w praktyce, czy nasze nowatorskie rozwiązania, które wprowadziliśmy na rynek spełniają oczekiwania klienta. W swoich projektach stawiamy na funkcjonalność i proste, ale przy tym, estetyczne rozwiązania. Jeśli nasza folia służy do produkcji opakowań, to jest to istotny element sprzedażowy. Mają aktywizować zaufanie konsumenta, muszą być atrakcyjne wizualnie, wzbudzać pozytywne odczucia i zainteresowanie. Dlatego też wspólnie z naszymi klientami pracujemy nad pełnym dostosowaniem wyglądu i funkcjonalności opakowań do potrzeb konsumentów. Musimy w tym zakresie uwzględniać szereg czynników, w tym tzw. parametry barierowe, które mają decydujący wpływ na przydatność danego produktu, np. jego świeżość, smak czy aromat.

Innowacja to przede wszystkim nowe i nowoczesne technologie. Nad jakimi projektami, inwestycjami, produktami obecnie firma pracuje? 

Nad innowacjami pracują nasze laboratoria, własne ośrodki badawczo-rozwojowe, które stworzyliśmy przy zakładach w Kańczudze, Nowej Dębie, Kędzierzynie-Koźlu i Wilkowicach.

W tej chwili pracujemy m.in. nad stworzeniem materiału wielowarstowego, przeznaczonego do produkcji m.in. pokrowców samochodowych. Udało nam się stworzyć tkaninę, która charakteryzuje się bardzo dobrymi parametrami wytrzymałości, nieprzemakalności, a zarazem paroprzepuszczalności pary wodnej, dzięki czemu oprócz zwiększonej odporności na działanie czynników atmosferycznych, ogranicza gromadzenie się wilgoci i zabezpiecza przed rysowaniem powierzchni karoserii.

MARMA jest zatem znaczącym pracodawcą, zatrudnia około tysiąca osób, co stanowi duże wyzwanie i odpowiedzialność i jest silnie osadzone w koncepcji CSR. Czy uwzględniają Państwo założenia społecznej odpowiedzialności biznesu w swoich strategiach? Jaką rolę firma odgrywa w środowisku lokalnym, zarówno w odniesieniu do pracowników, społeczeństwa, jak i całego otoczenia?

Dbałość o pracowników i ich rozwój, to jeden z najważniejszych priorytetów w naszej strategii biznesowej. Kładziemy duży nacisk na progres naszego personelu, organizując szkolenia ogólne i specjalistyczne, również za granicą, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Japonii, gdzie pracownicy produkcyjni mają możliwość nabycia wiedzy na najnowocześniejszych urządzeniach i liniach technologicznych. Szkolenia w naszej branży są priorytetowe, z uwagi na szybko zmieniające się rozwiązania technologiczne, których tempo jest porównywalne do progresu rynku IT.

Społeczna odpowiedzialność w naszej firmie, to nie jest chwilowa moda czy trend. Od początku działalności staramy się bardzo aktywnie działać, na rzecz lokalnej społeczności, zwłaszcza w zakresie promocji i wsparcia sportu. Wspieramy finansowo zawodników indywidualnych i kluby sportowe. Przez wiele lat byliśmy sponsorem tytularnym rzeszowskich żużlowców, a obecnie wspieramy sportowy klub żużlowy Wilki Krosno. Zakres działań CSR jest bardzo szeroki, m.in. finansowaliśmy budowę Domu Polskiego dla ofiar trzęsienia ziemi w Nepalu.

Ponadto aktywnie działamy w obszarze poszukiwań alternatywy dla ograniczenia użycia folii PET, która jest stosowana na szeroką skalę w przemyśle i zagraża w znaczącym stopniu środowisku, a wszystkie nasze procesy technologiczne i produkcyjne obejmują ekologiczne rozwiązania, eliminujące negatywny wpływ naszej działalności na środowisko.

Rozmawiała Magdalena Tułecka
(oprac. Jacek Majewski)