Zamiast różnie opodatkowanych kont emerytalnych powinien być jeden rachunek, który dostarczy wymiernej korzyści podatkowej.
Dlaczego IKZE (indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego) ma obecnie niespełna 4 tys. osób?
Ponieważ od początku 2012 roku o tej formie oszczędzania Polacy dowiedzieli się jedynie tyle, że za prowadzenie konta pobierane są wysokie prowizje, a ulga podatkowa, która miała zmotywować do oszczędzania, jest niejasna.