2277 – tyle wniosków o interwencję związaną z niewłaściwym rozliczeniem przez kredytodawców przedterminowo spłaconych kredytów konsumenckich otrzymał w pierwszym półroczu 2020 r. rzecznik finansowy.
To ponad dwa razy więcej niż w całym ubiegłym roku (w 2019 r. zanotowano 1083 wniosków). I jednocześnie to najpopularniejszy temat bankowy, z jakim konsumenci zgłaszają się do rzecznika. Stanowi ponad 40 proc. wszystkich kierowanych pism.
Dlatego też rzecznik finansowy – jak wskazano w przekazanym wczoraj mediom komunikacie – podjął kolejne działania mające na celu przeciwdziałanie narastającemu problemowi rozliczenia wcześniej spłaconych kredytów konsumenckich. Przekazał bowiem bankom oraz instytucjom pożyczkowym wezwanie do udzielenia informacji na temat stosowanych praktyk. Jak bowiem wynika z konsumenckich skarg, korporacje wbrew prawu zatrzymują zbyt wiele pieniędzy pożyczkobiorców. Chodzi przede wszystkim o prowizje i opłaty przygotowawcze. 11 września 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał bowiem wyrok (sygn. C-383/18) dotyczący interpretacji art. 49 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 993 ze zm.). Stanowi on, że w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te opłaty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą.