Potocznie mówi się o obowiązku oddania dnia wolnego za święto. Formalnie mechanizm jest taki: święto wypadające w dzień wolny obniża czas pracy o 8 godzin. Stanowi o tym art. 130 par. 2 kodeksu pracy. W przypadku pracowników zatrudnionych na niepełny etat liczba ta jest proporcjonalnie mniejsza. Jak wiadomo, czas pracy rozlicza się w tzw. okresach rozliczeniowych, które najczęściej wynoszą 4 miesiące.

Jeśli w okresie rozliczeniowym wystąpi święto przypadające w inny dzień niż niedziela, to pracownik zatrudniony na pełny etat ma w tym okresie rozliczeniowym do przepracowania o 8 godzin mniej. Jeżeli pracuje 8 godzin dziennie, a harmonogram jest ustalony tak, że święto przypada w dniu pracy, pracownik po prostu nie przychodzi do firmy.

Jeśli jednak według harmonogramu święto przypada na dzień wolny pracownika, to o te 8 godzin pracy należy skrócić czas pracy w innym terminie.

Najprostszym sposobem jest właśnie udzielenie pracownikowi wolnego w innym dniu, w którym normalnie pracowałby 8 godzin. Co ważne należy go udzielić w tym samym okresie rozliczeniowym, w którym wypadło święto, przy czym można to zrobić zarówno przed, jak i po dacie święta.

Żaden przepis nie nakazuje jednak, aby powyższe 8 godzin rekompensować jednorazowym dniem wolnym. Należy uznać, że pracodawca może również tak zaplanować harmonogram czasu pracy w okresie rozliczeniowym, w którym występuje święto w dniu innym niż niedziela, aby nie oddawać pracownikowi za święto oddzielnego dnia wolnego, a jedynie przewidzieć obniżony dobowy wymiar w niektóre dni – tak aby w skali całego okresu rozliczeniowego wymiar czasu pracy był obniżony o 8 godzin.