Aby przyciągnąć kapitał, miasta, a nawet całe powiaty proszą znane agencje o wystawienie im ratingów.
Samorządy wiedzą, że w czasach, gdy fundusze unijne topnieją, a rząd centralny dokłada im obowiązków, ratunku muszą szukać w kapitale prywatnym. Na różne sposoby przekonują inwestorów, że to u nich, a nie w gminie obok, powinni lokować swoje przedsięwzięcia.
W zeszłym tygodniu międzynarodowa agencja ratingowa Moody’s wystawiła ocenę powiatowi żywieckiemu – BAA2, a więc średni rating na poziomie inwestycyjnym o umiarkowanym ryzyku kredytowym, ze stabilną perspektywą. To plasuje Żywiecczyznę zaraz za takimi miastami, jak Wrocław, Szczecin czy Łódź, które dostały BAA1.