Podczas odbywającej się w San Fransisco deweloperskiej konferencji WWDC 2013, gigant z Cupertino zaprezentował nowe oblicze systemu OS X. Mavericks, to z pewnością nie rewolucja, ale konsekwentna ewolucja, w dążeniu do idealnego desktopowego systemu operacyjnego.

Nowy lepszy Finder

Popularna wyszukiwarka doczekała się dwóch nowych funkcji. Pierwszą z nich są Zakładki (Tabs), które umożliwiają uporządkowane i przejrzyste przeszukiwanie zasobów komputera oraz sieci. Nasz pulpit nie będzie już obłożony dziesięcioma różnymi oknami, a Finder będzie przypominał bardziej przeglądarkę internetową aniżeli tradycyjną wyszukiwarkę. Kolejny przydatny dodatek to Tagi (Tags). Wszystkie pliki zapisane na komputerze oraz w usłudze iCloud będziemy mogli teraz ‘otagować’, co zdecydowanie przyśpieszy (i ułatwi) proces ich wyszukiwania.

Reklama

iOS atakuje – powiadomienia, iBooks, iCloud Keychain

Tim Cook i spółka na każdym kroku podkreślają, że jednym z najważniejszych celów Apple’a jest stworzenie spójnego i zintegrowanego środowiska pracy. Środkiem do tego celu ma być natomiast maksymalne zbliżenie do siebie desktopowego OS X oraz mobilnego iOS. Firma z Cupertino uczyniła już kilka kroków w tym kierunku.

Reklama

Po pierwsze, użytkownicy OS X Mavericks będą mogli teraz korzystać z dwóch popularnych iOS’owych aplikacji – iBooks oraz Apple Maps. Wirtualna księgarnia da nam dostęp do wszystkich zasobów książkowych, z których dotychczas korzystaliśmy na ekranie iPada, czy też iPhone’a. Co więcej, będziemy teraz mogli rozpocząć lekturę książki na iPadzie, zaznaczyć miejsce w którym skończyliśmy (za pomocą wirtualnej zakładki), a potem dokończyć książkę na ekranie iMaca. W podobny sposób, z ekosystemem Apple’a będą również zintegrowane Apple Maps oraz Kalendarz.

Po drugie, na ekran desktopów trafią popularne iOS’owe powiadomienia. Dzięki nim szybko odpowiemy na e-maila i otrzymamy najświeższe wiadomości bez uruchamiania dedykowanej aplikacji. Co więcej, system powiadomień będzie zintegrowany z urządzeniami wyposażonymi w system iOS. Oznacza to, że na ekranie naszego komputera zobaczymy również powiadomienie o otrzymanym SMS-ie, czy też nieodebranym połączeniu.

Wreszcie po trzecie, usługa iCloud Keychain uporządkuje zamieszanie wokół mobilnej i desktopowej wersji przeglądarki Safari. Będzie ona funkcjonować na podobnej zasadzie co Chrome Sync: Zakładki i hasła wyszukiwania z desktopowej wersji Safari będą również dostępne na urządzeniach mobilnych. Usługa Keychain zapamięta (o ile będziemy chcieli) wszystkie nasze hasła oraz np. numer karty kredytowej. Te dane będą później dostępne na wszystkich urządzeniach wyposażonych w iOS oraz OS X Mavericks.

Dla profesjonalistów

Apple postanowiło również wyjść naprzeciw bardziej zaawansowanym użytkownikom OS X’a. Wreszcie doczekamy się sprawnego i przejrzystego managera wielu ekranów. Dotychczas praca na kilku monitorach była dla wielu udręką. Teraz ma być szybko, łatwo i przyjemnie. Zwolennicy pracy na jednym ekranie będą mogli natomiast korzystać z dwóch aplikacji w pełnoekranowym widoku.

Gigant z Cupertino zapewnia również, że nowy system operacyjny będzie prawdziwym demonem prędkości. Usprawniono m.in. system zarządzania mocą procesora, który w inteligentny sposób będzie nadawać priorytetowe znacznie istotnym procesom.

OS X 10.9 Mavericks pojawi się na rynku jesienią.