Jeszcze nigdy w historii polskiego budownictwa mieszkaniowego na rynku nie było tak wielu wykończonych, czekających na klientów mieszkań. Dziś tylko w ośmiu największych miastach w kraju jest ich prawie 15 tys. W niektórych dzielnicach natknąć się można na całe bloki pustostanów. Nadpodaż nowych lokali jest tak duża, że ceny powinny ostro spaść.
Tak jest m.in. w Warszawie, Bydgoszczy, Łodzi czy Wrocławiu, gdzie – jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego – liczba oddanych do użytku mieszkań w ciągu roku się podwoiła. Klientów nie ma zbyt wielu, co szybko doprowadzi do obniżek.
W stolicy w pierwszej połowie br. oddano do użytku 6203 nowe mieszkania, podczas gdy w tym samym okresie roku ubiegłego było ich 3015. Nowe lokale zalały również Wrocław, gdzie ich liczba na przestrzeni 12 miesięcy wzrosła z niespełna 1,7 tys. do prawie 3,5 tys. W Olsztynie w pierwszym półroczu oddano do użytku 1106 nowych, wobec 598 rok wcześniej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.