Autopromocja

Zaostrzenie sankcji za błędy medyczne? Nie szukajmy winnych, pomóżmy ofiarom

Zaostrzenie sankcji za błędy medyczne? Nie szukajmy winnych, pomóżmy ofiarom
DGP
7 czerwca 2019

Eksperci są pewni – bezwzględne więzienie dla lekarza za błąd w leczeniu, bez możliwości warunkowego zawieszenia, to droga donikąd. Zamiast tego proponują automatycznie przyznawane rekompensaty, bez ustalania winnego. I bez procesu – karnego, cywilnego czy jednego i drugiego.

4237863-tygodnik-gazeta-prawna-z-7-czerwca.png

Odszkodowania bez wizyty w sądzie

W ubiegłym tygodniu rynkiem medycznym wstrząsnęła informacja o tym, że resort sprawiedliwości przy okazji nowelizacji kodeksu karnego planuje zaostrzyć kary za nieumyślne spowodowanie śmierci – co szczególnie miałoby dotknąć lekarzy. I choć Ministerstwo Zdrowia przekonuje, że z tych zmian zostaną oni jednak wyłączeni – to na razie gotowego projektu modyfikacji dopiero co uchwalonych przepisów nie ma. A kontrowersyjna nowelizacja kodeksu karnego, która wywołała panikę wśród lekarzy, czeka właśnie na rozpatrzenie przez Sejm poprawek Senatu, niemniej jest już pewne, że wejdzie w życie w kształcie, którego środowisko lekarskie się obawia.

W całym zamieszaniu chodzi dokładnie o art. 155 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1600 ze zm.; dalej: k.k.). Według sektora medycznego to przepis najczęściej używany do oskarżania w sprawie błędów medycznych kończących się śmiercią pacjenta. Dotychczasowe regulacje przewidywały za to karę od trzech miesięcy do pięciu lat. Sądy mogły jednak zasądzać ją w zawieszeniu – co było też stosowane w praktyce. Po zmianie – zdaniem branży – kara ma wynosić od jednego roku do 10 lat pozbawienia wolności i od dwóch do 15 lat w przypadku spowodowania śmierci więcej niż jednej osoby. Nie będzie przy tym możliwości, aby sąd poprzestał na grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Poza tym karę w zawiasach można będzie orzec, tylko wymierzając karę minimalną – jednego roku. Trudniejsze miałoby być też skorzystanie z instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary przez sąd. Będzie to możliwe tylko wtedy, gdy wystąpi o to prokurator. Interpretując w ten sposób dopiero co uchwalone przepisy, lekarze nie kryją oburzenia. Ostrzegają, że wywoła to negatywne skutki dla całej branży medycznej, m.in. lekarze będą unikać przeprowadzania skomplikowanych operacji w obawie przed pociągnięciem ich do odpowiedzialności karnej, a także pracy w położnictwie oraz w szpitalnych oddziałach ratunkowych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png