Autopromocja

Dreamliner gwoździem do trumny LOT-u

Start Boeinga 787 Dreamliner w barwach PLL LOT
Start Boeinga 787 Dreamliner w barwach PLL LOTMedia / Matthew Thompson/Boeing
17 stycznia 2013

Dreamliner może być gwoździem do trumny LOT-u - uważa ekspert lotniczy Tomasz Hypki. Amerykańskie i europejskie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo lotów uziemiły wszystkie Boeingi 787.

Decyzja została podjęta po serii incydentów na pokładach tych maszyn. Wszystko wskazuje na to, że samoloty zostały wyposażone w wadliwy układ elektryczny. Zdaniem eksperta naprawy mogą być czasochłonne, co jest fatalne dla LOT-u. Jego zdaniem przejście na samoloty dużo droższe jeśli chodzi o koszty obsługi i awaryjne samoloty było zupełnie bez sensu. Jednocześnie LOT rezygnując ze starych samolotów może się znaleźć na prostej drodze do utraty klientów. Wszystko zależy od tego, czy w krótkim czasie uda się naprawić wadliwy system.

Zdaniem Tomasza Hypkiego może się okazać, że usunięcie wad może potrwać wiele miesięcy. Nie można jednak, jego zdaniem dopuścić do tego, że pasażerowie będą korzystać z niebezpiecznych samolotów. Wadliwe akumulatory mogą spowodować pożar na pokładzie samolotu, do czego nie można dopuścić. Tomasz Hypki zwraca uwagę, że w Dreamlinerach większość układów hydraulicznych została zastąpiona przez układy elektryczne. dlatego poprawne działanie akumulatorów jest bardzo ważne. Ekspert uważa, że może się okazać, że usunięcie wady będzie się wiązało z ingerencją w konstrukcję samolotu. Naprawa może więc potrwać nawet kilka miesięcy.

Przedstawiciele LOT-u zapowiadają, że zwrócą się do Boeinga o zadośćuczynienie za koszty związane z awariami Dreamlinerów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.