Resort środowiska jest skłonny poprzeć samorządowców, którzy domagają się wprowadzenia takiej opłaty. Trwają analizy – wynika z ustaleń DGP. Lokalne władze mają w tym interes. Wkrótce prawo nakaże im osiągnąć w ciągu najbliższej dekady 50-proc. odzysk odpadów. Inaczej zapłacą kary. Kaucje za plastikowe butelki (szacuje się, że opłata będzie na podobnym poziomie co za opakowanie szklane – ok. 35 gr) z pewnością ułatwią spełnienie tego wymogu. Obowiązek płacenia za plastikowe opakowania i możliwość ich zwrotu wprowadziło wiele krajów. Od lutego tego roku na Litwie w cenę napoju jest wliczana kaucja 10 eurocentów. Obejmuje wszystkie butelki i puszki.
Wprowadzenia kaucji na opakowania PET domagają się samorządy. Wskazują, że kaucjonowanie plastikowych butelek funkcjonuje m.in. w Holandii, Norwegii, Niemczech czy Chorwacji. W Niemczech system działa od 2003 r., pozwalając na odzyskiwanie ponad 90 proc. butelek PET, co stanowi najwyższy poziom odzysku tej kategorii odpadów w całej Europie. Jest to możliwe głównie z tego powodu, że zwrot zużytych butelek odbywa się bezproblemowo. Można je np. wrzucić do któregoś z licznych automatów znajdujących się w supermarketach. Maszyna odczytuje z butelek kody kreskowe i wydaje paragon, z którym należy iść do kasy, gdzie można wypłacić pieniądze . Można też odliczyć podaną kwotę od zakupów.
W Polsce nawet w przypadku szklanych butelek takich udogodnień nie uświadczymy. – System działa sprawnie, choć nie idealnie. Niektóre sklepy życzą sobie okazywania paragonów. Wiele też zależy od uprzejmości sprzedawcy i tego, czy ma miejsce na zapleczu – przyznaje Paweł Kwiatkowski z Kompanii Piwowarskiej.