Rośnie również pula środków, które firmy ulokowały w inwestycjach krótkoterminowych. Po trzech kwartałach tego roku było to prawie 178 mld zł – o 9 proc. więcej niż rok temu.

Dla porównania – w maszyny, urządzenia i nowe technologie firmy zainwestowały w tym roku 62 mld zł, czyli o 12,4 proc. więcej niż w ubiegłym.

Dynamika inwestycyjna wyraźnie osłabła w drugiej połowie roku, chwilę po tym, gdy na jaw wyszły problemy budżetowe Grecji, a potem innych krajów strefy euro. – Większość firm ograniczyła, a niektóre nawet wstrzymały, rozpoczęte kilka miesięcy wcześniej przedsięwzięcia, bo boją się prognozowanego przez ekonomistów spowolnienia gospodarczego i ograniczenia konsumpcji – przyznaje Jacek Męcina, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. To zaś, według ekonomistów, na pewno negatywnie wpłynie na rynek pracy i wzrost PKB.

Jest jednak także pozytywny aspekt wstrzemięźliwości firm w wydawaniu pieniędzy. – Jeśli sytuacja na rynkach międzynarodowych ustabilizuje się, to polskie spółki będą gotowe do przeprowadzenia ostrej ekspansji gospodarczej – mówi Męcina. Jego zdaniem równie dobrą sytuację finansową mają dziś tylko firmy niemieckie, austriackie i niektóre szwajcarskie.

Największe spadki inwestycji w porównaniu z ubiegłym rokiem odnotowały firmy energetyczne (spadek o 40 proc.), budowlane (41 proc.), gospodarowania ściekami i odpadami (o 25 proc.).