W dwa miesiące po starcie w funduszu Eurogeddon, obstawiającym bankructwa banków i krajów strefy euro, znajduje się ledwie ok. 1 mln zł – wynika z danych portalu Analizy Online.
– Oczekiwałem większego zainteresowania – przyznaje Krzysztof Rybiński, były wiceprezes NBP i rektor Uczelni Vistula, którego fundusz jest autorskim pomysłem.
Jako że pierwsza minimalna wpłata do funduszu musi sięgnąć 172 tys. zł, można zakładać, że włożyło do niego środki zaledwie kilka osób. Rybiński nie chciał zdradzić dokładnej liczby klientów Eurogeddonu. Podczas uruchamiania funduszu jego pomysłodawca zapewniał, że zainwestuje w niego część swoich oszczędności.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.