Autopromocja

Walczyć o zdrowie trzeba, oby tylko skutecznie

16 grudnia 2011

Nowy minister zdrowia, nawet jeżeli ma własną wizję zmian w systemie lecznictwa, został sprowadzony do roli kontynuatora prac swojej poprzedniczki. Na razie. Wciąż może bowiem walczyć o niezależność.

W tym tygodniu Bartosz Arłukowicz, minister zdrowia, po raz pierwszy przedstawił w Sejmie zamierzenia resortu na kolejne lata kadencji. Efekt – wiele słusznych słów. Ale gdy się je skreśli – mało konkretów. Pewne jest to, że w przyszłym roku resort rozpocznie kolejną ofensywę ustawową projektami pozostawionymi przez Ewę Kopacz, obecnego marszałka Sejmu. Na pierwszy ogień pójdzie zapewne ustawa o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych. I słusznie – pracę nad nią toczą się od kilku lat. Do tej pory nie udało się jej wypchnąć poza mury resortu. Jeżeli projekt przejdzie pozytywnie konsultacje, zostanie przyjęty przez rząd, a Sejm uchwali ustawę, będzie to dobra wróżba dla kolejnych.

Poza tym – jakie zmiany czekają pacjentów? Niewiele, ale może to dobrze, biorąc pod uwagę obecny chaos, jaki zafundowało uchwalenie ustawy refundacyjnej. Minister zapewnia, że nie zrezygnuje z idei przekształcanie szpitali w spółki. Będzie przekonywał samorządy do konsolidacji podległych im placówek. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami wysokość kontraktów szpitali z NFZ ma zależeć od satysfakcji pacjentów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png