statystyki

Bąk: Oto nowy mercedes. Nazywa się lexus

autor: Łukasz Bąk27.05.2016, 07:35; Aktualizacja: 27.05.2016, 09:18
Łukasz Bąk

Łukasz Bąkźródło: DGP

Jak być może pamiętacie, dwa tygodnie temu w tym miejscu zrównałem z ziemią model Jazz ze skrzynią bezstopniową. I podtrzymuję absolutnie każde gorzkie zdanie wypowiedziane na jego temat. A nawet dodam jeszcze jedno – wersję tę mógłby kupić wyłącznie ktoś głuchy jak pień i energiczny jak kamień. Czyli ktoś, kto już nie żyje. Możecie zatem wyobrazić sobie moje zdziwienie, gdy pani Iwona odpowiadająca w Hondzie za PR zadzwoniła do mnie i – w przeciwieństwie do ludzi z Fiata – nie straszyła spaleniem mi domu, uprowadzeniem dzieci i procesami sądowymi, tylko zaproponowała... kolejny test Jazza.

Na początku pomyślałem, że ma kobieta klasę. Ale dosłownie 1,5 sek. później zacząłem podejrzewać, że to prowokacja. Że w ten sposób Honda chce jedynie zwabić mnie do swojego biura, w którego podziemiach czeka na mnie japoński odpowiednik Jürgena Stroopa. Dlatego przezornie wysłałem po auto redakcyjnego kolegę. Dostarczył mi je następnego dnia. I  wiecie co? To całkiem fajny samochód. Serio. Z normalnym sześciobiegowym manualem okazał się dużo, dużo cichszy, dynamiczniejszy, a także oszczędniejszy. Tym razem zwróciłem nawet uwagę na jego dopracowane, przyjemnie sprężyste zawieszenie. Szczerze mówiąc, odniosłem wrażenie, że prowadzę zupełnie inny samochód, który z poprzednim wspólną ma wyłącznie nazwę. Oraz naprawdę bardzo – jak na mieszczucha – przestronne wnętrze i bagażnik.

Summa summarum, jeżeli macie około 60 lat, nie rozstajecie się z kapeluszem i szukacie auta do jazdy po mieście, którym w razie potrzeby skoczycie na grzyby albo przetransportujecie beczkę do kiszenia ogórków z OBI na swój ogródek działkowy, to polecam wam jazza z czystym sumieniem. Pamiętajcie tylko, że jeżeli sprzedawca w salonie będzie chciał namówić was na wyłożenie dodatkowych 4 tys. zł na wersję ze skrzynią CVT, to przybijcie mu piątkę. Krzesłem. W twarz. A później w trakcie procesu sądowego brońcie się argumentem, że Honda próbowała wyłudzić od was pieniądze. Będzie to całkowicie zgodne z prawdą. Potwierdzi to każdy biegły, który wsiądzie do jazza z automatem.


Pozostało 67% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie