Priorytetem w planie przetargów drogowców na 2021 r. będzie budowa tras na wschodzie. Wykonawcy narzekają jednak na powolne rozstrzyganie sporów.
O przyszłorocznych planach Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad szczegółowo opowiadała na wczorajszym spotkaniu z wykonawcami. Jej szef Tomasz Żuchowski zapowiada, że chce utrzymać wysoki poziom zleceń, by choć częściowo zniwelować występujący w czasie pandemii spadek zamówień ze strony prywatnych inwestorów.
W 2021 r. należy spodziewać się wysypu przetargów na budowę szybkich dróg biegnących wzdłuż wschodniej granicy Polski. GDDKiA poszuka wykonawców kolejnych odcinków trasy Via Carpatia. Chodzi o 80-kilometrowy odcinek drogi S19 od skrzyżowania z autostradą A2 do Lubartowa przed Lublinem. Ten fragment zostanie podzielony na kilka mniejszych zleceń. Drogowcy ogłoszą też przetargi na budowę kolejnych dwóch odcinków trasy S19 między Rzeszowem i granicą ze Słowacją. Widać, że realizacja Via Carpatii będzie się rozkręcać, ale jak przyznał kilka dni temu minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, realizacja całej arterii biegnącej od granicy z Litwą do granicy ze Słowacją potrwa do 2030 r. Do niedawna mówili o 2026 lub 2027 r.