Autopromocja

Boeing 737 MAX coraz większym problemem. LOT stracić mógł już 500 mln zł

Boeing 737 MAX w barwach LOT-u
Boeing 737 MAX w barwach LOT-uShutterStock
9 stycznia 2020

Kolejni przewoźnicy dogadują się z producentem w sprawie rekompensat za wadliwe MAX-y. LOT mogło to kosztować 500 mln zł.

Przedłużające się uziemienie boeingów 737 MAX staje się coraz większym problemem dla całej branży lotniczej. Najbardziej uderza to w przewoźników, którzy zamówili dużo takich maszyn. Już wiadomo, że będą one wyłączone z ruchu przynajmniej przez rok. Ich loty wstrzymano 13 marca 2019 r. tuż po drugiej katastrofie takiej maszyny w ciągu kilku miesięcy.

W ostatnich dniach pojawiają się kolejne informacje, które mogą oddalić powrót maszyn do siatki połączeń o kolejne miesiące. „New York Times” ujawnił, że podczas grudniowego audytu zleconego przez amerykański nadzór lotniczy wykryto wcześniej niezgłoszone obawy związane z okablowaniem. Według dziennika trwa badanie, czy dwie sekcje kabli nie znajdują się zbyt blisko siebie, co mogłoby doprowadzić do zwarcia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png