statystyki

LOT tym razem może postawić na Airbusa

autor: Krzysztof Śmietana12.11.2019, 08:15; Aktualizacja: 12.11.2019, 08:18
Boeing 737 MAX 8

Boeing 737 MAX 8źródło: ShutterStock

Kłopoty Boeinga zmuszą przewoźnika do dywersyfikacji floty? Coraz mocniej daje do zrozumienia, że kupi samoloty od europejskiego producenta.

Ciąg dalszy problemów Boeinga. Ryanair właśnie uziemił trzy maszyny w wersji 737, bo według brytyjskiego dziennika „The Guardian” między skrzydłem a zbiornikiem paliwa pojawiły się pęknięcia. Samoloty będą teraz dokładnie badane. Już kilka tygodni temu amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa podawała, że z tym problemem może się zmagać 5 proc. wszystkich maszyn tego producenta. Inny kłopot ma z kolei dotyczyć dreamlinerów, czyli boeingów 787. Były pracownik koncernu John Barnett, który przez siedem lat był kontrolerem jakości w fabryce, w rozmowie z BBC oskarżył kilka dni temu firmę o wiele zaniedbań, które mogły zagrażać bezpieczeństwu. Odkrył on problemy z awaryjnymi systemami tlenowymi. W efekcie, w razie dekompresji, nawet jedna czwarta pasażerów nie miałaby dostępu do tlenu. Barnett twierdzi, że producent nic z tym nie zrobił.

Boeing oświadczył, że w 2017 r. faktycznie wykryto problem z maskami tlenowymi, ale od razu wyeliminowano wady i dreamlinery są bezpieczne.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie