Autopromocja

Elektromobilność powoli pełznie do przodu

Elektryczny samochód
Elektryczny samochódShutterStock
18 lutego 2019

Fabryka samochodów elektrycznych ma kosztować ok. 4,5 mld zł i być finansowana m.in. przez spółki energetyczne – ustalił DGP. Na razie o sukcesach w realizacji rządowych planów trudno mówić.

Milion aut elektrycznych na polskich drogach w 2025 r. zapowiedziany niemal trzy lata temu przez premiera Mateusza Morawieckiego to mrzonka, a plany coraz bardziej rozmijają się z rzeczywistością. Liczba rejestrowanych w Polsce e-aut wzrosła w 2018 r. o 22,9 proc., ale na koniec roku było ich w sumie tylko 2,5 tys., wobec 14 tys., które powinniśmy mieć według rządowego planu. Zdaniem naszych rozmówców z biegiem czasu nożyce między założeniami a faktycznymi zakupami jeszcze będą się rozwierać. Na koniec 2019 r. powinno być już 20 tys. elektryków. To nierealne, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę coraz bardziej restrykcyjne normy dla silników spalinowych i taniejące baterie do aut elektrycznych. Jeśli elektryków będzie przybywało w tym samym tempie co w ub.r., to na koniec 2019 r. będzie ich w kraju 3 tys. Jeśli będzie przybywać ich w dotychczasowym tempie, w 2025 r. dojdziemy do… nieco ponad 12 tys.

4154172-u762fdgraf20a2elektromobilnosc20-p.jpg

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png