statystyki

Huawei wciąż jest w grze o sieć piątej generacji

autor: Grzegorz Kowalczyk28.01.2020, 10:00; Aktualizacja: 28.01.2020, 10:01
Polski projekt jest zbliżony do postawy innych europejskich graczy, którzy nie byli skłonni ulegać amerykańskiej presji. Angela Merkel, która wciąż nie podjęła ostatecznej decyzji, zadeklarowała w czwartek podczas szczytu w Davos, że najważniejsza jest dywersyfikacja usług. Jej zdaniem ewentualne unikanie któregoś z dostawców mogłoby spowodować więcej szkód niż pożytku.

Polski projekt jest zbliżony do postawy innych europejskich graczy, którzy nie byli skłonni ulegać amerykańskiej presji. Angela Merkel, która wciąż nie podjęła ostatecznej decyzji, zadeklarowała w czwartek podczas szczytu w Davos, że najważniejsza jest dywersyfikacja usług. Jej zdaniem ewentualne unikanie któregoś z dostawców mogłoby spowodować więcej szkód niż pożytku.źródło: ShutterStock

Resort cyfryzacji przedstawił projekt rozporządzenia dotyczącego wdrażania 5G. Wyraża on bardziej europejskie niż amerykańskie stanowisko wobec chińskiego dostawcy.

Dokument przekazany wczoraj do konsultacji publicznych ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa sieci. Minister cyfryzacji już wcześniej zapowiadał, że regulacje nie będą przełomowe i zaskakujące dla operatorów. Można było się jednak spodziewać, że w ich treści znajdzie się choćby zawoalowane odniesienie do Huaweia – chińskiego dostawcy oskarżanego o afery szpiegowskie i przekazywanie danych chińskim władzom. Nic jednak nie wskazuje na to, by projekt rozporządzenia ograniczał Chińczykom możliwości sprzedaży technologii na polski rynek.

Działający w kraju operatorzy będą mieli swobodę w wyborze dostawców pod warunkiem identyfikacji pojawiających się zagrożeń czy zachowania odpowiednich zabezpieczeń do kluczowych zasobów i zdalnego przetwarzania danych. W rozporządzeniu podkreślono też wagę dywersyfikacji firm dostarczających usługi. Według założeń operatorzy mają „unikać uzależnienia od jednego producenta poszczególnych elementów sieci telekomunikacyjnej”. Nie podano jednak żadnych konkretnych proporcji czy parametrów świadczących o takim uzależnieniu pozwalających po ich przekroczeniu na ingerencję w rynek przez instytucje państwa. Pewną furtką może być jednak wymóg uwzględnienia przez operatorów rekomendacji rządowego pełnomocnika ds. cyberbezpieczeństwa, dotyczących stosowania urządzeń informatycznych, szczególnie w zakresie bezpieczeństwa publicznego lub istotnego interesu bezpieczeństwa państwa.


Pozostało jeszcze 66% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane