Ustawa wprowadzająca osobny system minimalnych wynagrodzeń m.in. w szpitalach i przychodniach została odmrożona i zajmie się nią rząd – dowiedział się DGP. Ale dla placówek gminnych, powiatowych i wojewódzkich nie przewidziano finansowania zmian.
Jak na razie w kraju działa tylko jedna płaca minimalna, dla wszystkich. Ale już w połowie tego roku może wejść w życie całkiem nowa ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych.
– Wzrost wynagrodzeń w ochronie zdrowia jest niezbędny. To szansa na zatrzymanie absolwentów uczelni medycznych w Polsce – wyjaśnia Grzegorz Byszewski, ekspert Pracodawców RP. Ale jest też wiele wątpliwości. Choć podwyżki będą tylko dla najsłabiej zarabiających i w dodatku niewysokie, koszt ich wdrożenia w perspektywie 5–6 lat to ponad 9 mld zł (część z tych pieniędzy i tak trzeba byłoby wydać na przyznane przez poprzedni rząd podwyżki dla pielęgniarek i położnych).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.