Autopromocja

Nasze pensje rosną najwolniej od 20 lat

inwestycje, finanse, biznes, pieniądze
inwestycje, finanse, biznes, pieniądzeShutterStock
28 grudnia 2012

Na podwyżki pensji mogą liczyć górnicy. W budownictwie trwa walka o przetrwanie.

W pierwszych 11 miesiącach 2012 r. przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach wyniosło 3695 zł. Było o 128 zł wyższe niż w tym samym okresie ubiegłego roku – wynika z danych GUS. Ale w tamtym czasie wynagrodzenie rosło znacznie szybciej, bo średnio o 173 zł. Nie dość, że kwota podwyżek była w bieżącym roku mniejsza, to jeszcze zjadła je inflacja. W rezultacie średnie realne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach obniżyło się o 0,1 proc., podczas gdy przed rokiem wzrosło o 1 proc.

1149476-i02-2012-251-00000020c-802.jpg
Wzrost wynagrodzeń w wybranych branżach

Sytuacja w poszczególnych branżach jest mocno zróżnicowana. Najbardziej (od 235 zł do 287 zł) wzrosły płace w górnictwie, przemyśle rafineryjnym i koksowniczym, w branży chemicznej i energetyce. Największe podwyżki były więc w branżach, w których występują silne związki zawodowe, z których zdaniem muszą się liczyć szefowie firm. Najmniej wzrosły zarobki w budownictwie – średnia pensja w tej branży zwiększyła się o 10 zł i była tylko o 0,3 proc. większa niż przed rokiem. – Od dłuższego już czasu branża budowlana ma olbrzymie problemy – ocenia Karolina Sędzimir, ekonomista PKO BP.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.